Skutkiem realizacji planu Geithnera, którego szczegóły ujawniono trzy dni temu, ma być „oczyszczenie” bilansów banków z „toksycznych” aktywów. Kwota przeznaczona na ten cel może sięgnąć nawet 1 bln USD.
Roubini twierdzi, że zadeklarowane środki są zbyt niskie, aby uratować banki, które są praktycznie niewypłacalne. Kolejny raz stwierdził, że jedynym wyjściem z sytuacji jest przejęcie nad nimi kontroli przez państwo.
- Niektóre banki muszą zostać znacjonalizowane i dla nich plan [Geithnera-red.] nie ma żadnego znaczenia – powiedział Roubini w wywiadzie dla telewizji Bloomberg.
Choć S&P500 zanotował w ostatnim czasie największy wzrost miesięczny od 17 lat Roubini uważa, że dobre nastroje na rynku akcji nie utrzymają się zbyt długo. Twierdzi, że pogarszający się stan gospodarki zmusi inwestorów do porzucenia niewypłacalnych spółek finansowych.
Roubini prognozował wcześniej, że łączne straty branży finansowej sięgną 3,6 bln USD z powodu obecnego kryzysu. Przewiduje on także, że ceny domów spadną w okresie 18 miesięcy nawet o 20 proc.
MD, Bloomberg