Nacjonalizacja jest dobra

ONO, BLOOMBERG
opublikowano: 2011-12-06 00:00

SPÓŁKA DNIA

Doczekaliśmy czasów, gdy inwestorzy dobrze przyjmują plany nacjonalizacji giełdowej spółki, a źle ich odrzucenie. Tym razem udowodnił to rynek we Frankfurcie i akcje Commerzbanku.

Tygodnik „Der Spiegel” podał, powołując się na źródła rządowe, że drugi niemiecki bank ma do końca czerwca czas na znalezienie nowego kapitału. Inaczej państwo, które ma już 25 proc. kapitału właściciela polskiego BRE Banku, może przejąć nad nim kontrolę. Szacunki rynku mówią o 5 mld EUR potrzebnych do wzmocnienia bazy kapitałowej banku.

W poniedziałek kurs najpierw zareagował wyraźnym wzrostem, ale szybko runął kilka procent pod kreskę. Powód? Prezes banku stwierdził, że nie po to przez trzy lata walczył o uwolnienie grupy spod „rządowej pomocy”, by teraz akceptować kolejną. W zamian za to proponuje odkupienie instrumentów hybrydowych, dzięki któremu byłby bliżej nowych wymogów kapitałowych stawianych europejskim bankom. Rynek chyba jednak woli rządową kontrolę.