Nadchodzi lekkie odbicie

opublikowano: 03-01-2016, 22:00

TELEKOMUNIKACJA - PROGNOZY 2016:

Stacjonarny i mobilny szerokopasmowy dostęp do internetu przyniesie pieniądze telekomom, tracącym w innych obszarach.

Szału nie będzie — tak można podsumować prognozy analityków branżowych i rynkowych, dotyczące kondycji rynku telekomunikacyjnego w 2016 r. Według prognoz firmy analityczno-doradczej Audytel w przyszłym roku wartość polskiego rynku telekomunikacyjnego wzrośnie o około 1 proc., do 45,96 mld zł. Ciągle

mocno spadać będą przychody z telefonii stacjonarnej, które w przyszłym roku mają być po raz pierwszy mniejsze niż przychody z dostarczania internetu. O ile w ubiegłym roku dla największych graczy w branży najważniejsze było to, jak rozwinie się i zakończy aukcja częstotliwości LTE, o tyle w tym roku na pierwszy plan wysuną się jej skutki — zwłaszcza że nadal nie jest pewne, jak będzie wyglądał „krajobraz po aukcji” i czy wszyscy, którzy wylicytowali częstotliwości, zapłacą za nie. Telekomy mają w jej wyniku wpłacić do budżetu znacznie więcej, niż początkowo planowały, bo aż

9,2 mld zł. Potem będą musiały ruszyć z inwestycjami w rozwój sieci mobilnej, co nie dla wszystkich może być opłacalne. W przyszłym roku można spodziewać się też znaczących transakcji na rynku. Najbardziej oczywistą i wyczekiwaną przez analityków giełdowych jest wchłonięcie częstotliwościowego Midasa przez grupę cyfrowego Polsatu (obie spółki kontroluje Zygmunt Solorz-Żak), największą może być natomiast sprzedaż P4, operatora sieci Play. Spekulacje na ten temat odżyły w końcówce 2015 r., bo islandzcy i greccy właściciele operatora zaczęli sondować rynek. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MARCEL ZATOŃSKI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy