waluty dla inwestorÓw
Najbliższe pięć dni jest wręcz naszpikowane raportami makroekonomicznymi. Inwestorzy poznają m.in. czerwcową inflację w Wielkiej Brytanii, USA, Niemczech i strefie euro oraz decyzję w sprawie stóp procentowych podjętą przez Bank Japonii. Na tym nie koniec. Pozostałe ważne dane to dynamika produkcji przemysłowej w strefie euro i USA, wartość indeksu zaufania publikowanego przez niemiecki instytut ZEW oraz protokół z czerwcowego posiedzenia FOMC. Każda z tych „figur” tworzy impuls dla rynku walutowego.
Wymienione raporty makroekonomiczne uzupełnia liczna grupa wyników kwartalnych publikowanych przez amerykańskie spółki. One również mogą mieć pośredni wpływ na notowania głównych par walutowych.
Duża liczba impulsów utrudnia prognozowanie kierunku, w którym podąży forex. Zważywszy na niejednoznaczną sytuację na wykresach, należy oczekiwać walutowego rollercoastera.
Marcin R. Kiepas