Europejskie giełdy wzrosły w poniedziałek do poziomów najwyższych od trzech miesięcy. Popyt na akcje związany jest z ostatnimi publikacjami makroekonomicznymi po obu stronach oceanu i związanymi z nimi nadziejami na trwały wzrost gospodarczy.
W swoim najnowszym raporcie Międzynarodowy Fundusz Walutowy podniósł prognozy wzrostu PKB na ten rok dla światowej gospodarki i strefy euro. Według raportu, który w całości będzie opublikowany 14 września, MFW szacuje, że PKB globalnej gospodarki wzrośnie w tym roku o 5,1 proc. wobec prognozowanych wcześniej 4,9 proc. MFW prognozuje, że w eurolandzie PKB w tym roku wzrośnie o 2,4 proc. wobec spodziewanych 2,0 proc.
Takich sygnałów nie można ignorować, tym bardziej, ze wyższy wzrost oznacza powstrzymanie podwyżek stóp procentowych. Dobre nastroje wzmacniała taniejąca ropa naftowa, która spadła już poniżej 68 dolarów za baryłkę. Te nastroje oczywiście nie przeniosły się do sektora naftowego. Akcje BP i Total poszły nieznacznie w dół.
Uwaga rynku skupiła się m.in. na spółkach miedziowych, w tym na trzeciej na świecie spółce wydobywczej Rio Tinto Group, której papiery podrożały o ponad 3 proc. Lider sektora BHP Billiton zyskał blisko 2 proc. Akcje producentów miedzi rosły wraz z cenami tego surowca, które poszły w górę z powodu obaw o nadwątlony stan chińskich zapasów i możliwe dalsze strajki w południowoamerykańskich kopalniach. Miedź wzrosła w Londynie o 1,2 proc.
Siemens, największa europejska spółka inżynieryjna podrożała o blisko 2 proc. Niemiecki koncern był jednym z liderów wzrostów napędzanych nadziejami na wzrost gospodarczy i poprawę wyników. Ponad 2 proc. wzrosła wycena Atlas Copco, największego na swiecie producenta kompresorów.
PK