Nadzór na pomoc inwestorom

Jarosław Królak
opublikowano: 01-03-2011, 00:00

Regulator ma pakiet naprawczy dla rynku. Emitenci żalą się na brak dialogu i nie chcą oceniać propozycji.

Rynek kapitałowy ma być bardziej przejrzysty i sprawiedliwy

Regulator ma pakiet naprawczy dla rynku. Emitenci żalą się na brak dialogu i nie chcą oceniać propozycji.

Stanisław Kluza, przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego (KNF), włożył kij w mrowisko, przedstawiając raport na temat rynku kapitałowego oraz rekomendacje mające na celu poprawę jego przejrzystości oraz zwiększenie ochrony inwestorów, szczególnie drobnych.

— Polski rynek kapitałowy na tle Europy funkcjonuje świetnie, jest odpowiednio przejrzysty oraz dobrze uregulowany. Nie rozumiem, czemu miałyby służyć pomysły KNF, idące w kierunku zwiększenia rygorów nakładanych na spółki. Nałożenie dodatkowych wymogów zdecydowanie zmniejszy konkurencyjność naszego rynku — uważa Beata Stelmach, prezes Stowarzyszenia Emitentów Giełdowych.

Nic o nas bez nas

Komisja jest z siebie zadowolona.

— Przez kilka miesięcy pracowaliśmy nad propozycjami kompleksowych rozwiązań w zakresie zwiększenia roli dobrych praktyk spółek notowanych na GPW, nacisku na komunikację z rynkiem oraz oddziaływania kar nakładanych na spółki. W pakiecie zawarliśmy kilkanaście propozycji zmian — mówi Stanisław Kluza.

Najważniejsze propozycje dotyczą "sprawiedliwej" publikacji informacji poufnych, przeciwdziałania manipulowaniu informacjami, potwierdzania lub dementowania przez spółki nieoficjalnych prognoz, większej odpowiedzialności zarządów spółek, współpracy emitentów z agencjami PR, informowania rynku o ryzykach transakcji, zwiększenia ochrony interesów akcjonariuszy mniejszościowych przy wezwaniach.

— Nie są to jeszcze konkretne propozycje zmian, lecz wskazane kierunki, w których należałoby pójść. Większość z tych propozycji służy likwidacji luk informacyjnych, co z pewnością jest korzystne dla uczestników rynku — mówi Mariusz Kanicki, specjalista ds. interwencji i analiz Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych (SII).

Sceptycznie odnosi się do propozycji Stowarzyszenie Emitentów Giełdowych (SEG). Ujawnia niechęć KNF do współpracy.

— Chciałabym przy okazji podkreślić, że od czterech lat proponowaliśmy urzędowi KNF współpracę przy organizowanych przez nas seminariach i konferencjach służących podniesieniu przejrzystości rynku. Niestety, nasze zaproszenia są konsekwentnie odrzucane — dodaje Beata Stelmach.

Informujcie jak trzeba

KNF podkreśla, że z powodu naruszania obowiązków informacyjnych, w ciągu ostatnich czterech lat nastąpił pięciokrotny wzrost liczby kar nakładanych na spółki publiczne oraz ich zarządy.

Regulator proponuje stworzenie przykładowego katalogu informacji poufnych oraz możliwości karania wyłącznie zarządów spółek, bez konsekwencji dla samych spółek i akcjonariuszy (dziś można ukarać tylko spółkę). Urząd chce też upubliczniania informacji wypływających podczas np. spotkań emitentów z analitykami przygotowującymi rekomendacje dla spółki. Zdaniem KNF, konieczne jest także wprowadzenie obowiązku potwierdzania lub dementowania przez spółki "nieoficjalnych" informacji o oczekiwanych wynikach finansowych, podawanych przez członków zarządów podczas rozmów z dziennikarzami.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy