Nadzór piętnuje spółkę Sołowowa

  • Emil Górecki
opublikowano: 12-09-2012, 00:00

Nadzór i mniejszościowi akcjonariusze Rovese chcą tego samego: informacji o bieżących wynikach kupowanych spółek.

Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) wszczęła postępowanie wobec kieleckiego producenta płytek Rovese. Co więcej, poinformowała o tym w komunikacie po posiedzeniu.

— To rzadko stosowana procedura, która ma na celu uświadomienie emitentom wagi dobrej polityki informacyjnej — tłumaczy Łukasz Dajnowicz, rzecznik KNF. Postępowanie może zakończyć się nałożeniem kary na spółkę, którą w 54 proc. kontroluje Michał Sołowow.

Może to być czasowe lub bezterminowe wycofanie akcji z obrotu giełdowego lub kara pieniężna do 1 mln zł. Komisja ma zastrzeżenia co do sposobu informowania akcjonariuszy Rovese o planie zakupu pięciu zagranicznych firm, które są własnością głównego akcjonariusza. Ich cena miała wynieść 524 mln zł, a zapłacić mieli akcjonariusze, którzy obejmą akcje z planowanej emisji z prawem poboru. W maksymalnym wymiarze spółka wyemitowałaby nawet trzy razy więcej akcji, niż obecnie ma. Rovese nie przedstawiło jednak wyników finansowych przejmowanych podmiotów, nawet mimo kilku interwencji Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych (SII), i głosów analityków i zarządzających na łamach „PB”.

— Publikację uchwały KNF, która dodatkowo przestrzega pozostałe spółki przed nieprawidłowąpolityką informacyjną oceniamy pozytywnie. SII domagało się od Rovese między innymi informacji o sytuacji finansowej przejmowanych spółek. Zawiadomiliśmy o tym m.in. KNF i właśnie na brak tych informacji zwraca uwagę komunikat komisji. Akcjonariusze mniejszościowi mają prawo oczekiwać pełnych informacji, a spółki mają przepisowy obowiązek zapewnić do nich dostęp — mówi Piotr Cieślak, wiceprezes SII.

Kurs Rovese po ogłoszeniu planowanych zakupów spadł o 42 proc. i pociągnął w dół walory pozostałych spółek, w których miliarder ma znaczące udziały.

Choć na walnym, które miało zdecydować o podwyższeniu kapitału, za wizją Michała Sołowowa opowiedziało się 70 proc. akcjonariuszy, to do podniesienia kapitału potrzeba było 75 proc. Brak zgody zaskoczył zarząd. Za tydzień odbędzie się kolejne walne, które znów będzie decydowało o podniesieniu kapitału.

Z emisji spółka mogłaby pozyskać prawie 580 mln zł, na ten sam cel. „W wyniku negocjacji ze sprzedającymi udało się uzgodnić nowe, korzystniejsze dla spółki, warunki nabycia aktywów, ograniczające ryzyko oraz zmniejszające zapotrzebowanie na zewnętrzne źródła finansowania” — poinformował zarząd w komunikacie.

Płatności za przejmowane spółki mają być rozłożone na raty, których wypłacenie będzie uzależnione od osiąganych przez Rovese wyników EBITDA.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Emil Górecki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu