Naftobudowa czeka na emisję

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 2005-12-14 00:00

Jutro odbędzie się walne Naftobudowy w związku z planowaną emisją akcji. Podwyższenie kapitału zostało uchwalone już w czerwcu, teraz chodzi o dopełnienie formalności związanych z nowym prawem o publicznym obrocie. Krakowska spółka budowlana walczy o przezwyciężenie kryzysu. Mocnym jej wsparciem ma być inwestor branżowy, czyli Polimex-Mostostal Siedlce oraz zwiększenie przychodów z kontraktów w kraju.

Walne ma upoważnić zarząd do wprowadzenia akcji do obrotu giełdowego i zawarcia umowy z Krajowym Depozytem Papierów Wartościowych o rejestracji nowej emisji. Spółka zamierza wyemitować do 3 mln walorów i — według informacji zawartych w raporcie półrocznym — uzyskać 15 mln zł. Daje to 5 zł na akcję przy kursie około 5,7 zł. Emisja jest bez prawa poboru. Zostanie przeznaczona dla inwestorów kwalifikowanych, w tym największego udziałowca — Polimeksu. Oferta ma być przeprowadzona po wejściu w życie układu z wierzycielami, który czeka na uprawomocnienie.

Pieniądze z emisji mają pójść na zwiększenie mocy wytwórczych. Wydaje się, że strategiczny partner Naftobudowy weźmie udział w emisji i dokapitalizuje spółkę należącą do jego grupy. Koniunktura na rynku nie rozpieszcza Naftobudowy. Przedsiębiorstwo musi zmagać się z niekorzystnym kursem walutowym, długami i zatorami płatniczymi. Ma jednak interesujący profil działalności. Koncentruje się na usługach budowlanych dla sektora rafineryjnego i energetycznego. Oba będą musiały wydać znaczne sumy na moderniza- cję i rozwój. Spółka powinna powal- czyć chociażby o umowy z PGNiG, które planuje wydatki inwestycyjne sięgające 1 mld zł. Celem Naftobudowy jest zwiększenie do 40 proc. przychodów udziału kontraktów krajowych. Obecnie portfel wypełniają głównie zamówienia zagraniczne, których rentowność niweluje mocny złoty.

Ostatnie dwa kwartały spółka zamknęła zyskiem netto, dzięki czemu po dziewięciu miesiącach ma 318 tys. zł na plusie. Naftobudowa jest w stanie utrzymać dodatni wynik na koniec tego roku. W przyszłym roku dokapitalizowanie znacznie poprawi sytuację finansową spółki, która nie może doczekać się ożywienia inwestycji w budownictwie.