Najbardziej rentowne są umowy gwarancyjne
W ubezpieczeniach finansowych wygrywają mniejsze towarzystwa
Rynek ubezpieczeń ryzyk finansowych dopiero się w Polsce kształtuje. Stanowią one zaledwie 2,4 proc. rynku majątkowego, będąc zarazem podstawą działania kilku wyspecjalizowanych towarzystw. Ubezpieczenia finansowe są tymczasem jedną z najbardziej dochodowych grup polis.
Ubezpieczenia finansowe obejmują ubezpieczenie kredytu, gwarancje finansowe i ubezpieczenie różnych ryzyk finansowych. Zgodnie z ustawą o działalności ubezpieczeniowej, w grupie ubezpieczeń kredytu znajdują się polisy zabezpieczające w przypadku ogólnej niewypłacalności, trudności ze spłatą rat lub ze spłatą kredytu eksportowego, hipotecznego i rolniczego.
Gwarancje ustawa różnicuje tylko na bezpośrednie i pośrednie.
Z kolei do innych ryzyk finansowych zaliczane są: ryzyko zatrudnienia, niewystarczającego dochodu, złych warunków atmosferycznych, utraty zysków, stałych wydatków ogólnych, nieprzewidzianych wydatków handlowych, utraty wartości rynkowej, utraty stałego źródła dochodu, pośrednich strat handlowych i innych strat finansowych. Wiele z tych zagrożeń nie jest jeszcze w Polsce ubezpieczanych, chociaż w wysoko rozwiniętych gospodarkach popularność polis z tytułu tych ryzyk jest dość duża.
Dominują mniejsze spółki
Rynek ubezpieczeń finansowych dopiero się w Polsce kształtuje. W pierwszej połowie 2000 roku obejmował on zaledwie 2,4 proc. całego rynku majątkowego, a łączny przypis składki z tytułu polis finansowych wyniósł w tym okresie ponad 165 mln zł. Klienci najczęściej sięgali po gwarancje ubezpieczeniowe, które według danych Głównego Urzędu Statystycznego stanowiły ponad 45 proc. wszystkich ubezpieczeń finansowych.
Udziały w rynku ubezpieczeń finansowych nie odzwierciedlają pozycji zajmowanych przez spółki na liście największych towarzystw. Dużo polis finansowych sprzedają Compensa, Heros, Cigna STU, Gerling czy KUKE.
PZU, mające około 60 proc. udziałów w całym majątkowym rynku, w segmencie ryzyk finansowych sprzedaje zaledwie co dziesiątą polisę.
Finansowa specjalizacja
Mimo niewielkich na razie rozmiarów rynku niektóre towarzystwa wyspecjalizowały się w polisach finansowych. Potentatem wśród towarzystw oferujących ubezpieczenie kredytu jest Korporacja Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych, która wystawia około 25 proc. wszystkich tego typu polis. W strukturze portfela tego towarzystwa ubezpieczenia te stanowią ponad 90 proc. Za KUKE plasują się Cigna STU, Compensa, Allianz i Daewoo TU, których udziały w tym rynku przekraczają 10 proc.
Najwięcej gwarancji ubezpieczeniowych — niemal 27 proc. — udziela Compensa. Stanowią one 15 proc. portfela tego towarzystwa. Mocną pozycję na rynku gwarancji mają również Heros i Hestia.
Równie podzielony jest rynek pozostałych ryzyk finansowych. Najsilniejszy jest na nim Allianz, znaczącą pozycję mają również przejęte niedawno przez Hestię TU PBK oraz potentaci na rynku ubezpieczeń PZU i Warta. W tym segmencie rynku wyspecjalizowała się wrocławska Europa oferująca ubezpieczenia dla branży leasingowej.
Dobry interes
W stosunku do pozostałych grup ubezpieczeń rynek polis finansowych rozwija się dość szybko. Przypis składki z tytułu ubezpieczeń kredytów, gwarancji i innych ryzyk finansowych przekroczył w pierwszej połowie 2000 roku 37 proc. w stosunku do 1999 roku, przy czym wzrost całego rynku wyniósł w tym okresie około 11 proc.
— Ubezpieczenia finansowe będą się rozwijać, jeżeli utrzyma się dobra koniunktura w gospodarce — zastrzega Dariusz Machała, dyrektor departamentu ubezpieczeń finansowych w TU Compensa.
Towarzystwa zabiegają o większą sprzedaż polis finansowych ze względu na ich dużą opłacalność.
— Ubezpieczenia finansowe są bardzo dochodowe, nawet bardziej niż ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej — twierdzi Bożenna Kasperczak, członek zarządu Cigna STU.
W pierwszej połowie 2000 roku na 165 mln zł składki towarzystwa wypłaciły łącznie 103 mln zł odszkodowań. Wynik byłby jeszcze lepszy, gdyby analizować tylko ubezpieczenia kredytu i gwarancje. W tych dwóch grupach towarzystwa zebrały 116 mln zł składki, a wypłaciły tylko 38 mln zł odszkodowań.
Łukasz Świerżewski