Najbogatsi Amerykanie uciekają od akcji

KMK, BLOOMBERG
opublikowano: 2012-10-23 00:00

Rok 2012 jeszcze się nie skończył, a już widać pierwsze efekty klifu fiskalnego, czyli automatycznych cięć deficytu budżetowego USA, które najprawdopodobniej będą konieczne za oceanem za kilka miesięcy.

Czołowi stratedzy banków inwestycyjnych radzą najbogatszym klientom realizację zysków z akcji przed oczekiwanymi podwyżkami podatków w 2013 r. Od stycznia najwyższy próg podatku od zysku z dywidend wzrośnie z 15 do 43,4 proc., a podatek od zysków kapitałowych wzrośnie z 15 do 23,8 proc.

— Wielu klientów rozważa wycofanie się z rynku akcji, chcą uniknąć większych podatków w nowym roku — mówi Jere Doyle, strateg BNY Mellon Wealth Management.

— Mając w perspektywie podwyżkę podatków, lepiej zapłacić mniej już teraz. Nawet jeśli unikniemy klifu fiskalnego, podatki wzrosną prędzej czy później ze względu na olbrzymi deficyt budżetowy USA. Problem zadłużenia nie zniknie szybko, bez względu na to, kto wygra wybory — dodaje Ron Florance, szef strategii inwestycyjnej w Wells Fargo.