Najemcy nadal tną koszty

AZ
opublikowano: 2010-09-23 09:24

Oznaki ożywienia na rynku wynajmu nieruchomości biurowych widać od ponad pół roku - zauważa Andrzej Brochocki, wspólnik zarządzający Kancelarii Brochocki Nieruchomości.

Dotyczy to zarówno większych, jak i mniejszych powierzchni. Ale jest to dalekie od tego, co się działo na przełomie lat 2007 i 2008. Najemcy szukają przede wszystkim okazji — chcą taniego biura, ale o wysokim standardzie, by wykorzystać sprzyjającą koniunkturę.

Gorzej jest w centrum Warszawy, gdzie podaż wolnej powierzchni jest nadal wysoka, a klienci bardziej wymagający.

Wciąż największym problemem jest pozyskanie finansowania inwestycji. Za to najemcy coraz odważniej patrzą w przyszłość i są bardziej skłonni do zawierania długoterminowych umów.

Stolica wciąż jest głównym i najważniejszym miejscem wynajmu biur, ale wiele firm, w tym międzynarodowe koncerny, kierując się optymalizacją kosztów, decyduje się na zakładanie centrów BPO w innych miastach — Krakowie, Łodzi czy Wrocławiu, gdzie stawki czynszu są niższe.