Niby żyjemy w globalnej wiosce, ale w tej wiosce nie brakuje rejonów z napisem: wstęp wzbroniony. Dobry paszport nie tylko znosi granice, ale jest też wizytówką i pomaga działać tam, gdzie nie każdy może zdziałać cokolwiek. Paszport ma pracować dla swojego właściciela. „Ruch bezwizowy, zmniejszanie zobowiązań podatkowych i międzynarodowa renoma są kluczowe” — twierdzi agencja Bloomberg.

Nomad Capitalist, założona przez Andrewa Hendersona firma doradzająca w zakresie możliwości zdobycia innego obywatelstwa, inwestowania za granicą i poszukiwania sposobów zmniejszenia zobowiązań podatkowych, opracowała indeks paszportów, próbując ocenić wartość obywatelstwa 199 krajów. Autorzy raportu przyglądali się poszczególnym krajom przez pryzmat kilku kategorii: możliwość bezwizowego podróżowania, podatki, międzynarodowa reputacja, możliwość posiadania więcej niż jednego obywatelstwa i zakresu swobód obywatelskich. Krajom przyznawano w każdej kategorii od 10 punktów do 50.
Ostateczny wynik jest średnią ważoną, a najważniejszymi kategoriami były wizy i podatki. Na czele rankingu znalazła się Szwecja. Nie chodzi o pozytywne konotacje z lubianymi w wielu krajach markami IKEA czy Volvo, ale głównie o możliwość korzystania z ruchu bezwizowego do aż 176 krajów lub terytoriów, a także o to, że Szwecja sama w sobie jest dobrą marką słynącą z wysokiego poziomu wolności osobistej gwarantowanej obywatelom. Ma co prawda wysokie podatki, ale Nomad Capitalist podkreśla, że skandynawski raj nie ogranicza możliwości życia za granicą. Polska sklasyfikowana została na 34. miejscu, uzyskując wynik 99,5. Tuż przed nami jest kilka państw, które dostały notę 100 — Korea Południowa, Norwegia, Malezja, Estonia i Monako.
Nie jest to towarzystwo byle jakie, choć za nami znalazły się raczej kraje, które nie są głównymi rozgrywającymi na arenie międzynarodowej. Wyjątkiem jest globalny lider, czyli Stany Zjednoczone, które zajęły 35. pozycję. Amerykański sen nie sprawdza się w kategorii podatków, ale kraj rządzony przez Donalda Trumpa nie ma też opinii najszczęśliwszego, co przekłada się na niską notę w kategorii międzynarodowej percepcji.
Polska też ma niższe noty w tych dwóch kategoriach, ponadto biało-czerwone obywatelstwo umożliwia bezwizowe podróżowanie do 161 krajów, czyli mniej niż w przypadku większości europejskich krajów. Najniżej oceniana jest obecnie wartość obywatelstwa Afganistanu — nota łączna wyniosła tylko 20,5. Nieco lepiej wypadły paszporty Iraku, Erytrei, Pakistanu, Libii i Syrii.
