Ostatecznie, na finiszu sesji indeks DJ IA rósł o 0,20 proc. Wskaźnik S&P500 zwyżkował o 0,07 proc. notując najlepszy tygodniowy wynik w tym roku. Z kolei technologiczny Nasdaq zyskał w piątek 0,41 proc.

Inwestorzy spekulowali pod rozbieżne informacje odnośnie dalszych kroków władz monetarnych. Z jednej bowiem strony, rośnie rzesza tych, którzy oczekują, że Fed utrzyma stopy na dotychczasowym poziomie (szczególnie odnosząc się do zaprezentowanych w czwartek notatek z ostatniego posiedzenia władz FED), jednak z drugiej strony część decydentów z Fed nie wyklucza zaostrzenia polityki monetarnej jeszcze w tym roku.
Tak właśnie było w piątek, kiedy to Dennis Lockhart, prezes oddziału Fed z Atlanty stwierdził, że podwyżka stóp jeszcze w tym roku, w październiku lub grudniu, byłaby wskazana, gdyż mimo zawirowań, w tym na światowej scenie, amerykańska gospodarka znajduje się na torze który satysfakcjonuje Fed.
Podobnie wyraził się Wiliam Dudley stojący na czele nowojorskiego oddziału Fed.
Taniały akcje koncernu Alcoa. Największy amerykański producent aluminium, który tradycyjnie rozpoczyna sezon raportów kwartalnych w gronie blue chipów rozczarował dokonaniami. Na wartości traciły też udziały Tesla Motors. W tym przypadku przecena była następstwem obniżenia rekomendacji przez analityków Barclays do poziomu „niedoważaj”.
W skali tygodnia indeks DJ IA zyskał 3,7 proc. (najwięcej od lutego), S&P500 wzrósł o 3,3 proc. (najmocniej od grudnia). Nasdaq podrożał natomiast o 2,6 proc.