"Puls Biznesu": Co znaczy "najlepszy" pracodawca?
Edward Stanoch, dyrektor zarządzający w Hewitt Associates: Najlepszy pracodawca zapewnia ludziom warunki, które przełożą się na dużą satysfakcję z pracy, a ta na zaangażowanie. Ma bardzo dobrą kadrę zarządzającą, czyli skutecznych, uczciwych i otwartych na pracowników i na ich potrzeby liderów. W ocenie takich liderów u "Najlepszych pracodawców" i w innych firmach różnica to aż 30 punktów procentowych. Ale w Polsce liderów jest wciąż za mało.
To jaki jest dobry menedżer?
Przede wszystkim umie efektywnie zarządzać sobą. Inspiruje, stawia i rozlicza cele. Potrafi docenić, pochwalić, dać pozytywny feedback. Dobrze radzi sobie ze zmianami, a firmę widzi jako żywy organizm, w którym poszczególne komórki zależą od siebie. Kierownictwo "Najlepszych pracodawców" angażuje ludzi w procesy decyzyjne, liczy się z ich opiniami, pomysłami i sugestiami. 56 proc. pracowników "Najlepszych pracodawców" zgadza się z tym stwierdzeniem, a w innych firmach tylko 26 proc. Ludzie oceniają też spójność deklaracji menedżerów z ich działaniem.
I chętniej się angażują?
Tak, bo wiedzą, że efekty ich pracy będą dostrzeżone i dobrze wykorzystane przez menedżerów. Pracownik jest gotów dać z siebie więcej, niż ma w zakresie obowiązków, gdy wie, że liderzy dbają o niego tak samo jak o dobro firmy.
Najlepsi dobrze płacą?
Uznanie finansowe nie jest najistotniejsze dla zaangażowania ludzi. "Najlepsi pracodawcy" znacznie częściej pozafinansowo doceniają wysiłek, np. metodami podnoszącymi prestiż tych, którzy osiągają ponadprzeciętne wyniki. To też nagrody, które zwiększają komfort pracy lub równowagę między pracą a życiem osobistym, np. dodatkowy urlop.
Z takich firm się nie odchodzi?
Najczęstszym powodem rezygnacji z pracy jest niezadowolenie z wynagrodzenia. Jednak u "Najlepszych pracodawców" taki powód był rzadko wymieniany. To tym ciekawsze, że płace w tych firmach wcale nie są wyższe niż w innych. Wyjątkiem jest grupa pracowników najbardziej dla firmy wartościowych, nazywanych talentami. Ich otacza się szczególną opieką. Można zaryzykować stwierdzenie, że "Najlepsi pracodawcy" stosują w stosunku do nich osobną strategię zarządzania. Oferują im specjalne programy rozwojowe i atrakcyjniejsze zarobki. Bo inaczej odejdą, a to dla firmy duża strata.
