Najmniejsi ambasadorowie

AD
09-09-2005, 00:00

Poczta Polska w swych corocznych planach emisyjnych dokonywać musi wyboru między mnóstwem zgłaszanych propozycji a koniecznością ograniczenia się do tego, co z racji

narodowych najbardziej ważne.

Kolekcjonerzy potrafią cierpliwie czekać, by te małe papierowe cudeńka umieścić w klaserze. Gratką jest zdobycie kopert Pierwszego Dnia Obiegu (FDC) wraz z datownikiem. Działalnością emisyjną zajmuje się Pocztowe Centrum Filatelistyczne

Znaczki zawsze są ambasadorami swego kraju i wędrują po świecie bez żadnych ograniczeń; nie znają granic, kordonów, nie potrzebują nawet paszportów dyplomatycznych. Dlatego każde państwo przywiązuje do nich sporą wagę i stara się pokazywać na nich to, co z powodów historycznych, politycznych czy gospodarczych — a turystyka to dla wielu ważne źródło dochodów — najbardziej warte jest spopularyzowania. Zdarza się nawet tak, iż serie obiegowe, czyli znaczki najczęściej używane, stają się przedmiotem ogólnonarodowej debaty. Np. każde nowe wcielenie „Marianny” symbolizującej Francję, nim trafi na znaczek, prezentowane jest w najważniejszych tytułach tamtejszej prasy, a ostateczny wybór jej wizerunku to zarówno efekt czytelniczego plebiscytu jak i fachowej dyskusji grafików.

Bywa że roczny plan emisji, pod wpływem ważnych a nieprzewidzianych zdarzeń jest modyfikowany. Tak było w tym roku w chwilach narodowej żałoby po śmierci Jana Pawła II — wydano wówczas dwa znaczki cieszące się ogromnym powodzeniem — czy wcześniej po zdobyciu złotego medalu przez Adama Małysza, bądź otrzymaniu Nagrody Nobla przez Wisławę Szymborską. Są również w planach emisyjnych wydania, które — mówiąc językiem sportowym — nazwać można „stałymi elementami gry” Należy do nich np. wieloletni cykl pokazujące znamienite miasta Polski; zaprezentowano w nim ostatnio Poznań, Szczecin i Sieradz. Są emisje, do których Poczta niejako jest zobligowana, jak chociażby Rok Andersena, który Światowy Związek Pocztowy (UPU), uczcił ogłoszeniem wielkiego międzynarodowego konkursu na list. Są też takie, które upamiętniają najważniejsze chwile narodowej historii, jak wprowadzony do obiegu w sierpniu znaczek wydany z okazji 25. rocznicy powstania NSZZ Solidarność.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AD

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Najmniejsi ambasadorowie