Najpierw grzecznie zapukamy

Paweł Jakubczak
opublikowano: 23-05-2006, 00:00

W województwie lubelskim, dolnośląskim i pomorskim urzędy skarbowe z wyprzedzeniem informują niektórych przedsiębiorców o planowanej kontroli.

Na wyróżnienie mogą liczyć prowadzący działalność gospodarczą minimum trzy lata. Wyłączone z programu są firmy, które w ostatnim roku zmieniły urząd skarbowy, w którym się rozliczają, mają zaległości większe niż 3 proc. zadeklarowanego podatku i nie posiadają stałej siedziby lub urząd nie mógł się z nimi skontaktować.

— W większości państw podatnik wywiązujący się ze swoich obowiązków ma pewne przywileje. Nowe rozwiązanie to krok w tym kierunku — tłumaczył na łamach prasy Andrzej Jędrzejczak, dyrektor Izby Skarbowej we Wrocławiu.

Program pilotażowy wiąże się z trwającymi pracami nad zmianami w ordynacji podatkowej. Projekt zmian przewiduje m.in. wprowadzenie kategorii „sprawdzonego podatnika”. Będzie się on mógł starać o wpis do centralnego rejestru w Ministerstwie Finansów. Taki podatnik nie tylko zostanie uprzedzony o kontrolach, ale także decyzji wydanej w jego sprawie nie będzie można nadać rygoru natychmiastowej wykonalności.

— Urząd informuje na piśmie przedsiębiorcę, że w określonym terminie fiskus skontroluje u niego na przykład VAT — mówi rzecznik wrocławskiej Izby Skarbowej Małgorzata Czartoryska.

Przedsiębiorca ma czas na zebranie wszystkich dokumentów i wyeliminowanie ewentualnych nieprawidłowości.

— Dotąd urzędy skarbowe z naszego województwa wysłały 54 zawiadomienia o wszczęciu kontroli. Większość przedsiębiorców nie zareagowała. Kilku poinformowało swój urząd o tym, że zginęły im dokumenty podatkowe z ostatnich lat. Byli też tacy, którzy natychmiast skorygowali swoje zobowiązania. A przedsiębiorca z Bolesławca podziękował za wcześniejszą informację o planowanej kontroli — mówi Małgorzata Czartoryska.

Skąd taka nieoczekiwana dobroć przedstawicieli fiskusa?

— Chcemy budować dobre relacje z przedsiębiorcami i przyzwyczajać ich do dobrowolnego wypełniania obowiązków podatkowych — wyjaśnia Małgorzata Czartoryska.

A co na ten temat mówią przedsiębiorcy?

— Pomysł oceniają pozytywnie. Ułatwi im to życie — mówi Emilia Szczęsna, sekretarz loży dolnośląskiej BCC.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Jakubczak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu