Najpierw rajd, teraz zadyszka

  • Roman Przasnyski
23-11-2012, 00:00

Po trwającym od dwóch tygodni rajdzie, indeks naszych największych spółek od kilku dni wykazuje wyraźne oznaki zadyszki.

Podciągnięcie indeksu naszych blue chips w okolice 2400 pkt wyczerpało siłę warszawskich byków. Od dwóch dni wskaźnik znajduje się poniżej tego poziomu. Podaż nie ma jednak także wielkiej chęci do pogłębienia tej łagodnej jak dotąd korekty. W czwartek większy ruch można było obserwować jedynie w pierwszych dwóch godzinach handlu. Po neutralnym otwarciu WIG20 dotarł do 2392 pkt, po czym zaczął się systematycznie osuwać, wracając do poziomu ze środowego fixingu. Do końca dnia trzymał się w jego pobliżu.

Jedynie kilka dużych spółek notowało większe zmiany kursów. Gwiazdą były zwyżkujące o ponad 4 proc. akcje Synthosu. O około 2 proc. w górę szły papiery Boryszewa, a walory GTC tylko nieznacznie im ustępowały. Po ponad 1 proc. na wartości traciły akcje Bogdanki, PGE i PKO BP. Na szerokim rynku uwagę zwracał 10-procentowy wzrost notowań Polnordu.

Ten skok to efekt informacji o przekroczeniu progu 10 proc. w akcjonariacie spółki przez Templeton Asset Management, fundusz Marka Mobiusa. O ponad 10 proc. drożały też papiery mocno ostatnio przecenionej ukraińskiej spółki górniczej Sadovaya Group.

Bykom pomagały w większości przypadków nieco lepsze niż się spodziewano wskaźniki aktywności w przemyśle i usługach. Poprawa jednak była niewielka i nadal pozostają one mocno poniżej bariery 50 punktów. Niewielka dynamika zmian na parkietach naszego regionu to w dużej mierze efekt dnia wolnego w Stanach Zjednoczonych.

Wyjątek stanowił zwyżkujący o ponad 2 proc. indeks w Atenach.

Inwestorzy w napięciu czekają na efekty rozpoczętego w czwartek szczytu przywódców europejskich państw, na którym ma zostać przyjęty budżet Unii Europejskiej na lata 2014-20. Targi w sprawie budżetu zawsze budziły emocje. W tym roku mogą być większe niż zwykle, głównie z uwagi na twarde stanowisko Wielkiej Brytanii, optującej za znacznymi cięciami wydatków. W tej sytuacji nie ma pewności, czy budżet zostanie przyjęty już w trakcie obecnego posiedzenia. Gdyby tak się nie stało, należy się liczyć ze wzrostem nerwowości na rynkach.

Na godzinę przed końcem handlu indeks naszych największych spółek nie zmieniał wartości, podobnie jak WIG. mWIG40 i sWIG80 rosły o 0,2 proc. Obroty ledwie przekraczały 450 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Roman Przasnyski Open Finance

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Najpierw rajd, teraz zadyszka