Najpierw wstrząs, potem korekta

[KAK, PAP]
08-08-2011, 06:31

To trzęsienie ziemi jest już po części w  cenach. Ale będą emocje — oceniają eksperci. Zobacz jak oceniają rozwój sytuacji na rynkach po obniżeniu ratingu kredytowego USA.

Marcin Kiepas, analityk X-Trade Brokers

W krótkim terminie obniżka ratingu przyniesie ostrą wyprzedaż, w długim spodziewałbym się wręcz pozytywnych skutków, bo politycy nareszcie zostaną zmuszeni do zmierzenia się z problemem narastającego długu. Weekendowe spadki na giełdach w Izraelu i Arabii Saudyjskiej zapowiadają na poniedziałek przecenę na światowych rynkach. W dalszej części tygodnia spodziewałbym się jednak korekty — jeśli Fed, którego posiedzenie zaplanowane jest na wtorek, podejmie działania uspokajające. Za takim scenariuszem przemawia kilka argumentów. Po pierwsze, Fed i władze regulacyjne już oświadczyły, że obniżka nie będzie miała żadnych skutków dla banków amerykańskich. Po drugie, plotki o niej pojawiły się w piątek o godz. 16 naszego czasu, a mimo to na giełdach w Ameryce nie doszło do znacznej przeceny. Wreszcie trzeba pamiętać, że obligacje amerykańskie to aż 59 proc. wszystkich obligacji wy- emitowanych na całym świecie i fundusze są niejako na nie skazane — bo w co miałyby ulokować uwolniony kapitał? Drugie co do znaczenia są obligacje brytyjskie (10 proc.), ale Wielka Brytania też ma problem z długiem publicznym.

Jacek Wiśniewski, dyrektor biura maklerskiego Raiffeisen Bank Polska

Gorzej byłoby, gdyby wszystkie trzy agencje obniżyły rating USA. Inwestorzy muszą się teraz zastanawiać, czy w ogóle uwzględnić zmianę w swoich algorytmach inwestycyjnych. Ich reakcja może dotyczyć trzech kategorii aktywów związanych z Ameryką, przede wszystkim papierów skarbowych. Jeśli zechcą wyprzedawać obligacje USA, skierują pieniądze na inne aktywa uważane za bezpieczne. Prawdopodobnie wzmocni się frank szwajcarski, co dla nas nie będzie korzystne, i złoto. Jeśli chodzi o kurs dolara, to ta waluta już dawno utraciła swoją moc. Obniżka ratingu jest tylko zwieńczeniem tego procesu. Akcje? Zwróćmy uwagę, że na giełdach w USA notowane są przedsiębiorstwa o zasięgu globalnym, nie lokalnym amerykańskim.

Ryszard Petru, przewodniczący Towarzystwa Ekonomistów Polskich

Jest to bardzo zła wiadomość dla rynków finansowych. Od piątku dolar stał się mniej wiarygodną walutą. Obawiam się, że możemy spodziewać się kolejnego umacniania się franka wobec złotego, jak również rekordu notowań franka wobec euro.

Paweł Cymcyk, analityk A-Z Finanse

Podchodząc na sucho do liczb sama zmiana raitingu nie powinna budzić żadnych emocji. Wzorową wiarygodność ocenianą na szóstkę zamieniono na 5+, co i tak wydaje się wynikiem zaskakująco dobrym, biorąc pod uwagę, że dług w zaledwie dekadę wzrósł 2,5- -krotnie do astronomicznej kwoty 14,3 bln USD. Rynki akcji mają za sobą 13-20-proc. przecenę, która nasiliła się w ostatnich dniach, więc część tego trzęsienia ziemi jest już w cenach. Jednak w najbliższym tygodniu na pewno czekają nas spore emocje, a do bezpiecznych finansowych przystani zawiną kolejne tankowce gotówki, zatem frank i złoto nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa. 

Więcej w poniedziałkowym "Pulsie Biznesu". Kup online!

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: [KAK, PAP]

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Waluty / Najpierw wstrząs, potem korekta