Choć w ostatnich dniach najgłośniej było o aferze podsłuchowej, to jednak dla rynku walutowego najważniejszym wydarzeniem w tym tygodniu będzie posiedzenie Fedu (17-18 czerwca). Dalsze ograniczanie programu QE traktowane jest niemal jako pewnik, ale to kwestia projekcji gospodarczych i powiązanych z nimi podwyżek stóp są obecnie tematem spekulacji. Ewentualny bardziej jastrzębi wydźwięk stanowiska szefowej Rezerwy Federalnej Janet Yellen traktowany będzie jako sygnał do umocnienia amerykańskiej waluty. Gdy dodatkowo przypomnimy sobie ostatnie działania podjęte przez Europejski Bank Centralny czy choćby słabszy odczyt indeksu ZEW, wyłania nam się dość klarowny obraz, niekorzystny dla wspólnej waluty, premiujący zachowania typu „sell on tops” na parze EUR/USD.
Na lokalnym rynku byliśmy świadkami wyprzedaży krajowej waluty, głównie z powodu wzrostu awersji do ryzyka na rynkach i transferu kapitałów w kierunku bardziej bezpiecznych walut (konflikt w Iranie oraz kontynuacja napięć na Ukrainie). Sama afera taśmowa potraktowana została przez inwestorów jako potencjalny czynnik ryzyka związany z ewentualnymi zmianami kadrowymi w NBP i RPP, ale w momencie oddalenia takiego scenariusza obserwowaliśmy lekkie odreagowanie.