Żądania biznesu mają inny charakter niż te z Sierpnia, ale cel jest ten sam: normalność.
Ireneusz Łuszczewski
prezes Warty
- Patrząc wstecz, widać wyraźnie, jak wiele się w Polsce w ostatnich latach zmieniło. I choć w dotychczasowej historii III Rzeczpospolitej nie obyło się bez zgrzytów i perturbacji, to jednak ogólna ocena jest pozytywna. Aby kraj nadal się rozwijał, trzeba konsekwentnie przestrzegać wielekroć przywoływanej zasady „Po pierwsze gospodarka”. Rozwój firm, warunkujący przecież ogólny wzrost gospodarczy i liczbę miejsc pracy, wymaga przede wszystkim poszanowania zasad wolnej gospodarki rynkowej oraz stabilnego i czytelnego prawa. Jednolita polityka finansowa, pewność i przewidywalność zachodzących procesów legislacyjnych oraz stabilność przepisów i uwarunkowań działań to niezbędne warunki także dla zagranicznych inwestycji napędzających koniunkturę.
Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek
PKPP Lewiatan
- Ludzie Sierpnia ’80 pokazali, że należy zmieniać fundamenty. Dla przedsiębiorców takim fundamentem jest określenie roli państwa w gospodarce. Nie powinno być ono właścicielem, ale powinno koncentrować się na tworzeniu podstaw prawnych, utrzymywaniu stabilności gospodarczej, inwestycjach w podstawowe usługi socjalne i infrastrukturę, ochronie najsłabszych i ochronie środowiska. Wtedy zapewniona zostanie swoboda działalności gospodarczej, ciągle dziś ograniczana (licencje, koncesje), zmniejszy się nierówne traktowanie podmiotów gospodarczych (państwowe — lepsze, prywatne — gorsze), poprawi się stan finansów publicznych, a tym samym wzrosną szanse na niższe podatki. Mniejsza też będzie korupcja.
Czarna lista barier przedsiębiorczości PKPP Lewiatan liczy 96 podstawowych pozycji. Przebudowa fundamentów pozwoli na likwidację większości. A to da szansę na rozwój i na pracę — każdy bowiem nosi buławę w plecaku...
Teresa Mokrysz
właścicielka Grupy Mokate
- Skończmy z inflacją prawa, zwłaszcza w obszarze gospodarki. Szkodliwe dla biznesu są częste zmiany przepisów prawa (w tym — istotnych dla decyzji inwestycyjnych przedsiębiorstw) oraz niska jakość stanowionych przepisów. Niejasne lub wewnętrznie sprzeczne zapisy prawa stwarzają pole do samowoli urzędniczej, czasem korupcji. Fiskalizm powinien utracić pozycję dominującej doktryny państwowej. System podatkowy należy uprościć, opierając się na powszechnej, ujednoliconej i obniżonej stawce liniowej. Należy doprowadzić do radykalnego ograniczenia lub wyeliminowania rozbudowanych dopłat i ulg, a także postawić tamę różnego rodzaju podatkom ukrytym.
Rozluźnienia wymaga polityka zatrudnienia, ograniczająca rozwój przedsiębiorczości przez wciąż mało elastyczne zasady zawierania umów o pracę oraz poprzez nadmiernie obciążenia, wynikające z wysokich ubezpieczeń społecznych. Pracę rządu należy oceniać przez pryzmat zdecydowania w walce z przerostami zatrudnienia w administracji państwowej i z przesadną formalizacją działalności gospodarczej.
Paweł Dangel
prezes Allianz Polska
- Mimo że wolny rynek mamy już od 15 lat, wciąż nie możemy oderwać się od dawnej epoki i stoi przed nami jeszcze wiele wyzwań w sferze gospodarki. Dalszy, szybki rozwój wymaga inwestycji, także zagranicznych, i nowoczesnego know-how. Aby je pozyskać, potrzebne jest większe zaangażowanie władz w kontynuację przejrzystej i efektywnej prywatyzacji, reforma podatków, które stymulują rozwój przedsiębiorstw, oraz likwidacja monopoli wciąż dominujących w wielu sektorach gospodarki. Potrzebna jest także zdecydowana poprawa infrastruktury, w tym przede wszystkim obniżenie cen usług telekomunikacyjnych oraz konsekwentna i efektywna budowa autostrad. Nie bez znaczenia jest także zmniejszenie biurokracji oraz ograniczeń, które nakłada na przedsiębiorców prawo pracy.
Jan Wejchert
prezydent Grupy ITI
- W kwestii podatków jestem za propozycją PO — 15/15/15, choć być może konieczne będzie stopniowe dochodzenie do tego poziomu, zaczynając od 19/19/19. W kraju, w którym jest tak mało kapitału, należy też wprowadzić zerową stawkę podatku od zysków kapitałowych oraz od spadków i darowizn. Potrzebne jest przyspieszenie orzecznictwa sądów, wprowadzenie ścieżki ekspresowej, opłacanej dodatkowo przez składającego pozew. Za niezbędne uważam zmniejszenie kosztów pracy — co zwiększyłoby konkurencyjność naszych firm i jednocześnie polepszyło ich wyniki finansowe. Przewietrzenia wymaga też administracja państwowa. Wprowadzenie zasady zatrudniania specjalistów, do szczebla wiceministra włącznie, spowodowałoby, że nie byliby oni zmieniani wraz ze zmianą rządu. Warto też podwyższyć im pensje, by nie byli narażeni na pokusy korupcyjne.
Konrad Jaskóła
prezes Polimexu Mostostalu Siedlce
- Kluczowe jest stworzenie procedur i warunków do skutecznego pozyskiwania i wykorzystywania wszystkich możliwych funduszy unijnych oraz przyciągania inwestorów zagranicznych. Priorytetem powinny być inwestycje w rozwój infrastruktury drogowej, kolejowej i logistycznej. Infrastruktura ta jest podstawą rozwoju nowoczesnej gospodarki. Konieczne jest usunięcie barier rozwoju przedsiębiorstw, zwłaszcza nadmiernego fiskalizmu, biurokracji i reglamentacji gospodarki. Trzeba wreszcie pomyśleć o stworzeniu sytemu ochrony polskiego potencjału intelektualnego i zdecydowanym przeciwdziałaniu odpływowi z polskiego rynku wysokiej klasy specjalistów.
Marek Goliszewski
prezes Business Centre Club
- Senat powinien być przekształcony w Izbę Społeczno–Gospodarczą. W połowie składałaby się ona z wybranych w demokratycznych wyborach przedstawicieli samorządu regionalnego, drugą połowę stanowiliby delegaci nominowani przez reprezentatywne związki zawodowe, organizacje pracodawców, organizacje rolnicze, organizacje pozarządowe i Prezydenta RP. W obliczu 500-mld zadłużenia i 40-mld deficytu w budżecie państwa trzeba podjąć pilne prace nad planem zrównoważenia finansów publicznych, a także opracować zmiany systemu ubezpieczeń społecznych, któremu grozi załamanie. Naprawy wymaga też system danin publicznych. Niezbędne są zmiany w systemie dystrybucji środków pomocowych z Unii w kierunku jego decentralizacji. Polsce grozi utrata tych środków z powodu systemowych nieprawidłowości, które hamują ich wykorzystanie. Trzeba uprościć także formalnoprawne zasady prywatyzacji małych i średnich firm niemających charakteru strategicznego i przesunąć kompetencje decyzyjne na niższy szczebel administracyjny (np. dyrektora departamentu).
Enrico Pavoni
prezes FIAT Polska i FIAT Auto Poland
- Chciałbym, aby nowy rząd i parlament skoncentrowali się na działaniach pobudzających wzrost gospodarczy. To pozwoli lepiej rozwijać się przedsiębiorstwom i ułatwi tworzenie nowych miejsc pracy. Jedną z dróg prowadzących do tego celu mogłoby być dalsze obniżanie podatków.
Paweł Olechnowicz
prezes Grupy Lotos
- Jestem przekonany, że po wyborach nie będzie żadnych wstrząsów w polityce gospodarczej. Przeciwnie — uważam, że nastąpi dostosowanie do większej dynamiki życia gospodarczego. Dla ludzi zarządzających wielkimi przedsiębiorstwami jest to bardzo istotne i pozwala z optymizmem patrzeć w przyszłość. Wierzę, że po tych kilkunastu latach doświadczeń gospodarka stała się priorytetem dla polityków. Bez silnej gospodarki nie ma dobrobytu, sprawnie działających mechanizmów państwa, ani też sukcesu politycznego, na którym rządzącym zawsze bardzo zależy.
Grzegorz Górski
prezes Electrabel Polska
- Jak najmniej państwa w gospodarce. Prywatyzacja i ograniczenie do minimum koncesjonowania działalności gospodarczej sprawi, że problem korupcji rozwiąże się sam i nie będzie trzeba ścigać przestępców. Im mniejsza część dochodu będzie redystrybuowana, tym lepiej. Niższe podatki i parapodatki będą stymulować wzrost gospodarczy i zwiększać wpływy do budżetu. Jednocześnie państwo powinno być silne — egzekwować prawo, nie ulegać grupom nacisku i pomagać słabym, którzy naprawdę tego potrzebują.
Wojciech Mądalski
prezes Netii
- Najbardziej boli całkowicie nieskuteczny system sądowniczy. Rząd powinien zlikwidować problemy z egzekwowaniem prawa. Urzędników, którzy mogą przesądzać o losach firm — w skrajnych przypadkach nawet o ich być albo nie być — należy obarczyć odpowiedzialnością za skutki podejmowanych decyzji i uważnie patrzeć im na ręce. Skutecznie powinno się też ścigać nieuczciwych kontrahentów. Wówczas i jedni, i drudzy baliby się robić to, co robią. Rząd powinien też do minimum ograniczyć ingerowanie polityki w gospodarkę.
Jarosław Mikos
prezes Energisu
- Nowy rząd powinien walczyć z bezrobociem, stymulując tym samym wzrost gospodarczy poprzez zwiększanie konsumpcji i obniżając ryzyko polityczne. Ludzie, którzy nie mają nic do stracenia, dokonują często niebezpiecznych wyborów. Walka z bezrobociem powinna polegać na tworzeniu zachęt do inwestowania. Należy m.in. ograniczyć koszty zatrudnienia (ZUS, podatki) i uelastycznić kodeks pracy. Kolejne ważne zadanie dla rządu to zwiększanie dostępności edukacji poprzez ograniczanie jej kosztów.