Rzecznik kandydata na prezydenta Tomasz Nałęcz nazwał "plotkami" nieoficjalne informacje radia TOK FM, jakoby Cimoszewicz miał w środę wycofać się z kandydowania w wyborach.
"To są wyłącznie plotki. Na ten temat nie ma żadnych ustaleń" - powiedział Nałęcz dziennikarzom pytany o doniesienia mediów. Z nieoficjalnych informacji radia TOK FM wynika też, że w nocy z wtorku na środę ogłoszenia wyborcze Cimoszewicza były wycofywane z gazet - na ich miejsce trafiły ogłoszenia SLD.
W środę na konferencji prasowej około południa Cimoszewicz miał przedstawić dokumenty ze swojego biura maklerskiego, dotyczące jego transakcji na giełdzie; zamiast tego prawdopodobnie ogłosi rezygnację - podało radio TOK FM.