Naprawa hut: ponowny poślizg

Mira Wszelaka
opublikowano: 2002-09-18 00:00

Mimo zobowiązania resort gospodarki nie przedstawił rządowi planu restrukturyzacji hutnictwa. Obiecał natomiast, że dziś prześle do Brukseli odpowiedzi na pytania KE, a do końca tygodnia roboczą wersję planu restrukturyzacji.

Rząd nie zapoznał się wczoraj z planem restrukturyzacji sektora stalowego, bo resort gospodarki, który został do tego zobowiązany przez Komitet Integracji Europejskiej, „nie zdążył” go przygotować. Dokument, na który wszyscy czekali, miał zawierać kompromisowe propozycje, które pozwoliłyby tymczasowo zamknąć do końca września rozdział negocjacyjny z UE o konkurencji.

Nie oznacza to jednak, że wszystko przepadło i Polska „nie wyrobi” się z terminami. Ciśnienie polityczne, by sprawę zamknąć do końca miesiąca, jest zbyt duże. Co prawda na kompletny plan restrukturyzacji rząd będzie musiał poczekać w najlepszym wypadku do przyszłego tygodnia, ale jego robocza wersja pojedzie do Brukseli w ciągu trzech, czterech dni. Dzisiaj natomiast na biurkach unijnych urzędników mają się znaleźć odpowiedzi na tajemnicze pytania Komisji Europejskiej (KE). Czas nagli, bo w piątek KE ma przedstawić swoje propozycje krajom „piętnastki”, a w połowie przyszłego tygodnia prześle Polsce projekt stanowiska negocjacyjnego UE w rozdziale konkurencja.

Jedynie strefy, które również należą do tego odcinka rozmów z UE, nie nastręczają problemów.

— W sprawie SSE propozycje nie wyjdą poza ustalone warunki. Problemem jest jedynie plan restrukturyzacji sektora stalowego, który ulega modyfikacji — podkreśla Cezary Banasiński, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Polski rząd wystąpił do KE z propozycją udzielenia hutom 3,28 mld zł pomocy publicznej do 2006 r.

Urzędnicy unijni nie ukrywają, że polityka konkurencji jest jednym z najtrudniejszych rozdziałów negocjacyjnych.

— Polska ma jeszcze wiele do zrobienia m.in. w kwestii kontroli pomocy publicznej dla przedsiębiorstw — zauważa Bruno Dethomas, ambasador Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce.