Narzeczeni buszują w sieci

  • Marta Bellon
28-05-2013, 00:00

Branża ślubna przenosi się do internetu. Klientów przyciągają nie tylko oszczędności, ale też duży wybór oferty ślubnej.

Sezon ślubny w pełni. Miesiące wiosenne i letnie to najgorętszy okres w branży ślubnej. Według najnowszego raportu PayU, to właśnie w tym okresie przyszli małżonkowie wydają najwięcej na zakupy związane z przygotowaniem ceremonii ślubnej i wesela. Spore sumy przyszli małżonkowie zostawiają w internecie. Tylko w ciągu ostatniego roku na Allegro sprzedano ponad 4 mln zaproszeń oraz 2 mln dodatków z kategorii Ślub i wesele.

FOt. Bloomberg
Zobacz więcej

FOt. Bloomberg

— Najlepszymi miesiącami dla sprzedających w tej kategorii na Allegro są lipiec oraz maj. W ubiegłym roku tylko w tych dwóch miesiącach obroty wyniosły niemal 8 mln zł. Natomiast najmniej transakcji odnotowaliśmy od października do grudnia, kiedy to w poszczególnych miesiącach wartość obrotu była nawet trzykrotnie niższa niż w szczycie sezonu sprzedażowego — mówi Wojciech Czajkowski, dyrektor zarządzający PayU, dostawcy płatności online m.in. na Allegro.

Narzeczeni najczęściej poszukują w sieci zaproszeń i prezentów. W ciągu ostatnich 12 miesięcy zakupiono tam 4 mln zaproszeń i zawiadomień. Zamawiano też upominki dla rodziców lub gości (1 mln sprzedanych przedmiotów), a także etykietki, winietki oraz zawieszki (850 tys. przedmiotów). Chętnie poszukiwane są też dekoracje. Na obecność w sieci stawiają coraz mocniej lokalni usługodawcy — fotografowie, zespoły muzyczne czy hotele. W branży ślubnej liczą się przede wszystkim rekomendacje, dzięki którym pozyskuje się klientów.

— Jeszcze kilka lat temu najważniejsze było pozycjonowanie firmy w wyszukiwarce — słowa kluczowe, przygotowanie strony www. Dziś większość klientów trafia do nas dzięki poleceniom na forach ślubnych lub portalach społecznościowych — mówią Ewa i Bartek Bielińscy, małżeństwo prowadzące firmę Bielinscy.pl.

Jak mówi Katarzyna Gajek z agencji Aspire.pl, w porównaniu z mieszkańcami innych europejskich krajów czy Amerykanów, na ślub i wesele wydajemy w Polsce naprawdę dużo.

— W przypadku zamożnych Polaków budżet ten waha się w granicach nawet 80-120 tys. zł — mówi organizatorka ślubów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Bellon

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Narzeczeni buszują w sieci