Nasdaq wzrósł dzięki inflacji

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2021-10-13 22:39

S&P500 wzrósł o 0,3 proc., a Nasdaq zyskał 0,7 proc. Oba indeksy przerwały serię trzech zniżek wartości z rzędu. Dow Jones notował mikroskopijną stratę pół punktu na zamknięciu.

Początek środowej sesji na amerykańskich rynkach akcji zdominowała podaż. Po godzinie handlu indeksy zaczęły marsz w górę. Największym popytem cieszyły się akcje dużych spółek technologicznych. Powodem jest przekonanie, że są w stanie lepiej radzić sobie w środowisku wyższej inflacji, która jak podano przed środową sesją, była we wrześniu w USA większa niż oczekiwano w ujęciu miesięcznym, a w ujęciu rocznym najwyższa od 13 lat. Dane spowodowały wypłaszczenie krzywej rentowności obligacji USA w związku z wzrostem rentowności obligacji 2-letnich i spadkiem 10-letnich.

Słabo wypadło rozpoczęcie sezonu wyników kwartalnych spółek. Pomimo lepszego niż oczekiwano zysku akcje JP Morgan taniały i największy amerykański bank znalazł się w trójce najmocniej przecenionych blue chipów ze średniej Dow Jones. Największy spadek kursu od roku i największy w S&P500 zanotowała Delta Air Lines (-5,8 proc.). Choć spółka wykazała pierwszy kwartalny zysk, bez uwzględniania wsparcia rządu, wśród największych amerykańskich linii lotniczych, to inwestorzy pozbywali się jej akcji po ostrzeżeniu prezesa o negatywnym wpływie na wyniki w czwartym kwartale drożejącego paliwa.

Opublikowane na dwie godziny przed końcem sesji „minutes” z wrześniowego posiedzenia FOMC nie wywołały wyraźnej zmiany na rynku. Inwestorzy dowiedzieli się, że redukcja zakupów obligacji przez bank centralny może rozpocząć się w połowie listopada lub połowie grudnia, a tempo redukcji może wynieść 15 mld USD miesięcznie. Obecnie każdego miesiąca Fed kupuje obligacje za 120 mld USD.

Na zamknięciu drożało prawie 60 proc. spółek z S&P500. Popyt przeważał w 9 z 11 głównych segmentach indeksu. Największym cieszyły się akcje spółek IT i dostawców dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych (po 0,6 proc.), spółek materiałowych (0,75 proc.) i spółek użyteczności publicznej (1,1 proc.). Najsłabsze były segmenty energii (-0,1 proc.) i finansowy (-0,6 proc.).

Wzrosły kursy 16 z 30 blue chipów ze średniej Dow Jones. Najmocniej drożeli producenci oprogramowania Microsoft (1,2 proc.) i salesforce.com (1,9 proc.) oraz producent butów sportowych Nike (1,9 proc.). Po przeciwnej stronie tabeli znalazły się koncern chemiczny Dow Inc. (-1,4 proc.) oraz spółki finansowe JP Morgan (-2,6 proc.) i American Express (-3,5 proc.).

Na Nasdaq zdrożało 56 proc. z notowanych na tym rynku 3,9 tys. spółek. Wzrosły kursy większości technologicznych blue chipów o największej kapitalizacji, ale nie największego z nich, czyli Apple (-0,4 proc.). Powodem były doniesienia o ograniczeniu przez spółkę produkcji najnowszych smartfonów o 10 mln sztuk z powodu braku elementów półprzewodnikowych. Pozostali członkowie grupy FAANG zdrożeli. Najmocniej Amazom.com (1,1 proc.), a najmniej Facebook (0,2 proc.).