Chcesz być na bieżąco z informacjami na temat Getbacku? Zapisz się na nasz darmowy newsletter.

W sobotę został zatrzymany, w niedzielę był przesłuchiwany, a w poniedziałek usłyszał zarzuty. Chodzi o Piotra B., który miał współpracować z Konradem K. byłym prezesem GetBacku, oraz innymi osobami, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dla siebie oraz „podmiotu gospodarczego”, a zarazem szkody dla giełdowego windykatora. Szkoda ta ma opiewać na co najmniej 7 mln zł i być związana z zawartą w grudniu 2017 r. umową „o świadczeniu usług w zakresie bezpieczeństwa w biznesie”.
„W wyniku zawartych postanowień umownych, które według dotychczasowych ustaleń Prokuratury miały mieć charakter pozorny, wypłacono ustalonemu podmiotowi gospodarczemu kwotę ponad 7 mln zł, co nastąpiło pomimo trudnej sytuacji finansowej pokrzywdzonej spółki GetBack” – głosi komunikat prokuratury.