Nastroje graczy są bardzo zmienne

Grzegorz Maliszewski
opublikowano: 2002-09-25 00:00

Na rynku papierów skarbowych panowały zmienne nastroje. Po poniedziałkowych wypowiedziach członków RPP negatywnie oceniających projekt budżetu na rok 2003, w trakcie porannych notowań nastąpił wzrost rentowności obligacji. Inwestorzy coraz mniej wierzą w redukcję stóp. Nastrojów nie poprawiła nawet wypowiedź Wiesławy Ziółkowskiej z RPP, która podkreślała, że jest możliwość dalszego rozluźniania polityki monetarnej.

Przedpołudniowe osłabienie rynku wiązać można również z organizowanym wczoraj przetargiem zamiany obligacji. Część inwestorów sprzedawała przed nim posiadane w portfelu papiery w nadziei odkupienia ich na przetargu po korzystniejszych cenach. Tymczasem Ministerstwo Finansów sprzedało papiery o wartości 150 mln zł, podczas gdy tydzień wcześniej za ponad 700 mln zł. Mniejsza niż oczekiwano wartość zaakceptowanych na przetargu ofert przyczyniła się do odbudowy rynku w trakcie notowań popołudniowych i wzrostu cen obligacji. Największym zainteresowaniem inwestorów cieszyły się jednak papiery o zapadalności 5 do 8 lat. Na zakończenie wczorajszych notowań dochodowość obligacji dwuletnich wyniosła 7,23 proc., 5-letnich 7,02 proc., 8-letnich 6,68 proc.

Dziś wpływ na przebieg handlu będzie miała decyzja RPP. Obniżenie stóp o 50 pkt bazowych nie powinno mieć większego wpływu na rynek. Dla określenia polityki monetarnej w kolejnych miesiącach ważna będzie treść komunikatu po posiedzeniu rady.