Nastroje konsumentów osłabiły indeksy w USA

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2002-10-29 16:26

Amerykańscy inwestorzy, którzy wstrzymywali się z zakupami akcji przed publikacją indeksu Conference Board, mieli rację. Nastroje konsumentów okazały się w październiku najgorsze od dziewięciu lat, a dramatyczny spadek wskaźnika zszokował nawet największych pesymistów. Giełdy błyskawicznie zareagowały zmasowaną wyprzedażą.

Ten tydzień miał zmienić spojrzenie inwestorów z perspektywy makro na mikro. Po serialu optymistycznych raportów spółek za III kwartał, dobre dane o gospodarce miały podtrzymać październikowe wzrosty na Nasdaq i NYSE. Jednak pierwszy z ważnych wskaźników (w tym tygodniu są jeszcze m.in. dane o bezrobociu i PKB) potwierdza, że do ożywienia jeszcze daleka droga. Analitycy oczekiwali, że indeks Conference Board spadnie z 93,7 punktów we wrześniu do 90,1 punktów w październiku. Tymczasem wskaźnik spadł do 79,4 punktów, najniżej od dziewięciu lat.

Słaby jest sektor high-tech, któremu przewodzi Cisco Systems. Analitycy z C.E. Unterberg, Towbin obniżyli ocenę dla spółki, a UBS Warburg zrewidował w dół prognozy jej sprzedaży.

Powody do radości mają za do udziałowcy Procter & Gamble. Producent dóbr konsumpcyjnych zyskuje 3 proc. po bardzo dobrych wynikach III kwartału, komplementowanych m.in. przez specjalistów z Merrill Lynch.

ONO