Nowy tydzień inwestorzy na giełdach świata rozpoczęli w bojowych nastrojach. Po tygodniu spadków, jednych z najostrzejszych w historii rynku kapitałowego, gracze zauważyli, że przecena była zbyt głęboka. Utwierdzili ich w tym analitycy, którzy zalecali swoim klientom wzmożone zakupy akcji.
W USA popyt wywołały wypowiedzi Abby Joseph Cohen, czołowej analityk z banku Goldman Sachs. Guru giełd amerykańskich zwiększyła udział akcji w swoim modelowym portfelu z 70 do 75 proc. Do zakupów zachęcali także analitycy z Bank of America i Credit Suisse First Boston. Zwyżkom pomogła także wypowiedź prezydenta George W.Busha, który zapewnił Amerykanów o sile fundamentów ich gospodarki.
Gwiazdą sesji był JDS Uniphase, czołowy producent światłowodów. Notowania spółki zyskały blisko 20 proc. po wypowiedzi prezesa firmy o widocznych sygnałach stabilizacji sytuacji w branży. Jednocześnie JDS opublikował słabe wyniki kwartalnej sprzedaży. Znakomicie zachowywał się także kurs General Electric, który w ciągu wcześniejszych pięciu sesji stracił ponad 20 proc. W poniedziałek koncern odrobił już kilkanaście proc., co stanowi opóźnioną reakcję na piątkowe potwierdzenie dynamiki wzrostu zysku w bieżącym roku. Wcześniej obserwatorzy spodziewali się, że koncern znacznie straci, gdyż gro swoich dochodów czerpie z produkcji silników lotniczych i ubezpieczeń. Dzień należał także do spółek IT. Dell Computers, Intela czy Oracle wzmocniły wycenę o ponad 10 proc.
Wyjątkami na zwyżkujących giełdach USA były spółki paliwowe. Exxon Mobile i Texaco z trwogą zerkają na notowania ropy naftowej. Recesja spowoduje znaczny spadek popytu na surowiec, który kosztuje już znacznie mniej niż przed atakiem terrorystów na USA. Zupełnie inaczej zachowywały się kursy spółek energetycznych w Europie, gdzie zapał zakupów ogarnął praktycznie wszystkie papiery.
Najsilniejszym indeksem był niemiecki DAX, który w ubiegłym tygodniu pełnił rolę „czerwonej latarni” Starego Kontynentu. Zwyżkę wskaźnika napędzały papiery motoryzacyjnych DaimlerChrysler i Volkswagen oraz Deutsche Bank. Ta ostania spółka ogłosiła przejęcie za 2,5 mld USD Scuddera, funduszu należącego dotychczas do Zurich Financial. Mocne były także papiery SAP, a wyjątkiem na parkiecie okazał się Infineon, czołowy producent procesorów w Europie. Kursowi spółki zaszkodziły spadające ceny pamięci komputerowej DRAM.
Japończycy w poniedziałek świętowali.
Przemek Barankiewicz, [email protected]