Nastroje na rynkach akcji są bardzo zmienne

Marek Druś
opublikowano: 2009-10-28 00:00

Na europejskich rynkach akcji znów było nerwowo. Indeksy największych giełd próbowały rosnąć. Poszły jednak ostro w dół, gdy pojawiła się informacja o niższym, niż oczekiwano wskaźniku zaufania amerykańskich konsumentów i spadkach na Wall Street. Dobrze, że nastroje w USA poprawiły się dość szybko. Indeksy w Europie odrobiły część strat, niektórym udało się nawet osiągnąć lekki wzrost.

DJ Stoxx 600 kończył dzień na plusie, przerywając serię trzech spadków z kolei. Z 18 europejskich indeksów branżowych większość jednak spadała. Najmocniej, ponad 2 proc., tracił indeks spółek motoryzacyjnych. Największym popytem cieszyły się spółki naftowe, których indeks rósł o prawie 3 proc. To głównie zasługa wiadomości o dobrych wynikach kwartalnych BP, którego kurs rósł najmocniej od czerwca ubiegłego roku. W USA SP 500 tkwił w pobliżu poniedziałkowego zamknięcia. Najmocniej rósł indeks spółek naftowych, głównie dzięki odbiciu w górę notowań ropy. W trójce najmocniej drożejących blue chipów znalazły się Exxon i Chevron. Inwestorzy sprzedawali akcje producentów półprzewodników. Z 23 spółek branży największy spadek kursu notował AMD.

Marek Druś