
Dziś już kalendarium makroekonomiczne będzie się rozkręcać. Oprócz grudniowych danych z rynku nieruchomości poznamy lutowy odczyt koniunktury gospodarczej w rejonie Chicago, Richmond oraz indeks zaufania konsumentów Conference Board. Rynek spodziewa się poprawy wskaźników. Pamiętajmy, że w krótkim okresie im lepsze dane z gospodarki tym gorzej dla inwestorów na Wall Street. Jeszcze mocniej w górę mogą iść bowiem, oczekiwania związane z docelowym poziomem stóp.
Na rynku walutowym także widać powrót do dolara, a notowania EURUSD ponownie spadają poniżej 1.06. W gronie g10 pozytywnie wyróżnia się dziś dolar australijski po lepszych od oczekiwań danych o sprzedaży detalicznej w styczniu, ale w środowisku silnego dolara kurs AUDUSD pozostaje blisko 0.67. W takim środowisku złotu ponownie znajduje się pod presją, a kurs EURPLN odbija od okolic 4.70.
Spadkowa presja utrzymuje się na rynku złota, gdzie kolejne dobre dane z amerykańskiej gospodarki mogą sprowadzić notowania poniżej 1800 USD za uncję. Na rynku ropy naftowej wzrostowe sesje przeplatają się ze spadkowymi, wskutek czego konsolidacja w przedziale 70-80 USD w przypadku baryłki WTI jest kontynuowana. Obecnie pozostajemy pośrodku jego, zatem miejsce do zabierania pozycji nie jest dogodne.
