Nauczyciel pisał sagę codziennie przez 60 lat

PAP
DI
opublikowano: 2021-05-17 12:12

Włoch, nauczyciel szkoły podstawowej, zaczął pisać powieść w 1961 r. W ośmiu tomach i 480 rozdziałach opisał 1300 postaci i 356 miejsc.

facebook.com/Luigi Orabona

Sagę „Iveonte” można zakwalifikować jako gatunek fantasy — pełną mitów i niezwykłych postaci. To połączenie wątków batalistycznych, przygodowych, teologicznych i filozoficznych, a także astronomii i przyrody. Mieszkający w Apulii 18-latek Luigi Orabona zaczął ją pisać w 1961 r. Saga ma 8 tomów i 480 rozdziałów. Autor opisał w niej 1300 postaci i 356 miejsc. Narysował też mapy światów, w których rozgrywa się powieść, a także galaktyk, nazwał gwiazdy i konstelacje.

— W sumie wymyśliłem 1845 imion i nazw — powiedział Luigi Orabona dziennikowi „La Repubblica’’.

Przełom w jego pracy nastąpił w 2000 r., gdy emerytowany nauczyciel szkoły podstawowej kupił komputer, do którego przeniósł wszystko, co zapisał w szkolnych zeszytach. Gdy przeszedł na emeryturę, przeniósł się nad morze i tam bez reszty oddał się twórczości.

— Nie zatrzymałem się nawet na jeden dzień, bo mam potrzebę pisania, tak jak moje płuca potrzebują tlenu. Nie pisać to dla mnie jak żyć bez marzeń i ideałów — podkreślił Luigi Orabona.

Jego dzieło ma fanów, którzy czytają je także na portalach poświęconych literaturze fantasy. Powstaje też film dokumentalny o niestrudzonym pisarzu, który twierdzi, że na podstawie jego sagi można by nakręcić wiele filmów, gdyby tylko... wiedzieli o niej amerykańscy reżyserzy.