Gwałtowny spadek sprzedaży samochodów w Europie zmusił największe koncerny
motoryzacyjne do ograniczenia produkcji. Rykoszetem oberwali producenci
komponentów. Skutek? Potężna fala zwolnień dotarła także do Polski. TRW Polska,
Delphi i Volkswagen Poznań ograniczają liczbę pracowników tymczasowych.
Ale zwalniani są również pracownicy etatowi. Według informacji „PB” oraz portalu
automotivesuppliers.pl pracę straciło już 3 tys. osób. Pojawiają się zwolnienia
grupowe na przykład w Cooper Standard Automotive Polska, Eaton Automotive oraz
zakładach należących do koncernu MAN. Na łamach „PB” zapowiedź zwolnienia nawet
600 osób ujawnił niedawno producent tapicerki samochodowej Inter Groclin. Pracę
traci załoga Zakładów Samochodowych Jelcz (tyle, że tu głównym powodem jest
ogłoszona w styczniu upadłość).
- Zapowiedziały to już takie firmy jak Remy
Automotive Poland w Świdnicy czy IAC Group w Teresinie – wylicza Rafał
Orłowski z automotivesuppliers.pl
Wiele wskazuje że może to być to dopiero początek zwolnień w polskiej motoryzacji.
- Jeśli zła sytuacja będzie się utrzymywała w pierwszych miesiącach 2009 r., lub będzie jeszcze gorzej, ruszy znacznie większa fala zwolnień. Może nawet powtórzyć czeski scenariusz. Tam w motobranży prace ma stracić 10 tys. osób – prognozuje Rafał Orłowski.
Czy w motoryzacyjnym tunelu pojawiło się światełko nadziei? O tym czytaj w
dzisiejszym „Pulsie Biznesu”.