WARSZAWA (Reuters) - Choć inflacja spadła już do rekordowo niskiego poziomu, prowadząc politykę stóp procentowych Narodowy Bank Polski (NBP) musi nadal dbać o poziom wskaźnika wzrostu cen, uważa prezes NBP, Leszek Balcerowicz.
Inflacja spadła w grudniu do 0,8 procent, a analitycy sądzą, że w styczniu dalej się obniży. W środę Rada Polityki Pieniężnej obniżyła główną stopę rynkową o 25 punktów bazowych do nie mniej niż 6,50 procent. Na obniżkę pozwoliły bardziej umiarkowane niż się spodziewano popyt krajowy oraz wzrost gospodarczy jak i niska inflacja.
"Jak się zastanowimy, jakie są największe osiągnięcia polskiej gospodarki w ciągu ostatnich dwóch lat, z pewnością zaliczymy do nich niską inflację. (...) O tą niską inflację musimy się dalej troszczyć - ludzie nie chcą drożyzny" - powiedział w wywiadzie dla radiowej "Jedynki" Balcerowicz.
((Autor: Marcin Gocłowski; Redagował: Adrian Krajewski; Reuters Messaging: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, [email protected]))