Nęcący produkt bankopodobny

opublikowano: 30-08-2012, 00:00

GRY FINANSOWE

Bez wielkiego błędu można obstawiać, że dzisiejsza wielogodzinna debata Sejmu w sprawie działań organów państwa wobec spółki Amber Gold przerodzi się w młóckę ogólnopolityczną. Bywało tak już niejeden raz przy debatach tematycznych, dlatego wiele czasu z założenia idzie na marne. A w końcowym głosowaniu projekt powołania komisji śledczej i tak przepadnie.

Grzechem pierwotnym bezprecedensowej debaty parlamentu jest zawężenie jej do jednej złotej afery.

Podobnie epizodycznie została zakreślona tematyka ewentualnej komisji śledczej. A przecież szeroko pojmowany sektor usług finansowych tak przyspiesza, że nieruchawe organy państwa znajdują się zawsze o krok za późno. W dzisiejszym „PB” zamieszczamy na str. 4-5 materiał poświęcony dynamicznie rosnącemu rynkowi nie tyle szemranych lokat, ile równie szybkich co drogich pożyczek. Jego rozwojowi bardzo sprzyja okoliczność, że dla sporej części polskiego społeczeństwa produkty i usługi profesjonalnego sektora bankowego są po prostu nieosiągalne.

W znacznej części wynika to z przeregulowania, powodowanego troską o interesy banków. Nie jest przecież tajemnicą, że mimo asekuracji i zabezpieczeń, kwoty złych kredytów udzielanych przez sektor profesjonalny i tak przewyższają obroty pożyczkowego sektora parabankowego. Całkowicie inne są natomiast struktury — jednostkowo chwilówki to drobiazgi wobec kredytów bankowych, ale liczba decydujących się na owe nęcące produkty klientów daje efekt masy.

A faktycznie kosmiczny poziom oprocentowania pożyczek „bez BIK” związany jest z równie wielkim ryzykiem ich niezwrócenia. Uniwersalna zasada, że zysk jest wprost proporcjonalny do ryzyka, łączy bankowość z eleganckich billboardów i z ogłoszeniowych świstków rozwieszanych na przystankach i słupach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JACEK ZALEWSKI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu