Gdy jesienią ubiegłego roku upadło Thomas Cook, pociągnęło za sobą 140 europejskich spółek, w tym Neckermanna Polska.

- Mimo, że byliśmy zdrową spółką, musieliśmy ogłosić niewypłacalność, a w grudniu sąd ogłosił upadłość. Żaden spośród 16 tys. naszych klientów nie został poszkodowany. Szkoda nam było zostawić firmę i poddać się biernie sytuacji. Dlatego wraz z zespołem z 20-letnim doświadczeniem założyliśmy spółkę – mówi Maciej Nykiel, prezes Nekery i były prezes Neckermanna.
Jest właścicielem 25 proc. udziałów spółki. Pozostałe należą do platformy triverna.pl, której głównym udziałowcem jest prezes Dawid Dusza, a pozostałymi: fundusze inwestycyjne Xevin Investments i IQ Pomerania.
- Nie ujawniamy wartości inwestycji, ale jest wielomilionowa. Kapitał zakładowy Nekera został podniesiony do 1,5 mln zł – mówi Maciej Nykiel.
We wtorek o godz. 11 firma zaplanowała start strony internetowej. Nekera oferuje wyjazdy na Lato 2020 i Zimę 2020/21. Sprzedaż ma się odbywać przez agentów – docelowo firma chce mieć około 2 tys. punktów sprzedaży - ale także on-line i przez call-center.
- Zdaję sobie sprawę, że przyszłość to 100 proc. online – mówi jednak prezes Nekery.
Biuro oferuje wakacje w basenie Morza Śródziemnego, ale także ma oferty na egzotycznych kierunkach – karaibskim, afrykańskim i azjatyckim. Oprócz tradycyjnych wycieczek ma też w ofercie, podobnie jak Neckermann, wyjazdy z dojazdem własnym na narty i latem (głównie na południe Europy, ale także na Kubę czy Dominikanę). Ale Nekera będzie też sprzedawać hotele z oferty Triverny.
- Mamy w ofercie ponad 600 hoteli w Polsce. Nigdy jeszcze żaden tradycyjny touroperator nie oferował rodzimego produktu na taką skalę – mówi Maciej Nykiel.
W tym roku spółka chce mieć kilkadziesiąt tysięcy klientów. Zamierza wyjść na zero pod koniec tego roku i w przyszłym zanotować już zysk.