Nerwowa zwyżka na Wall Street

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2020-10-01 22:17

W pierwszym dniu ostatniego kwartału roku indeksy amerykańskich giełd rosły, ale zwyżka, szczególnie w przypadku spółek reprezentujących tradycyjne sektory gospodarki nie przebiegała bezproblemowo. Wręcz przeciwnie, indeks blue chipów Dow Jones IA schodził momentami w czerwone rejony.

Zdecydowanie lepiej sytuacja prezentowała się na rynku spółek high tech Nasdaq, gdzie aprecjacja indeksu miała wyraźny i zdecydowany charakter. 

NYSE, Wall Street
fot. Bloomberg

Początkowy duży zapał inwestorów, ujawniony już w przedsesyjnym handlu szybko wyparował po dosyć rozczarowujących danych z gospodarki. Co prawda liczba tzw. nowych bezrobotnych spadła i piaty tydzień z rzędu utrzymała się poniżej psychologicznego progu 1 mln, jednak nadal jest wyższa niż jakikolwiek odczyt sprzed wybuchu pandemii koronawirusa.

In minus zaskoczył też odczyt wskaźnika ISM dla amerykańskiego przemysłu. Zamiast oczekiwanej zwyżki ten spadł do 55,4 pkt, co wskazuje na kruchość i wrażliwość tego znaczącego segmentu gospodarki.

W górę szła wycena walorów czołowych amerykańskich linii lotniczych. To „zasługa” informacji, że administracja Donalda Trumpa jest otwarta na niezależne dizłania legislacyjne, które pomogą branży wyjść z recesji.

W przeciwną stronę podążały notowania papierów Exxon Mobil. Gigant branży paliwowej zasygnalizował większą niż się oczekuje stratę w trzecim kwartale. Zniżkował też szerszy energetyczny indeks, który w trzecim kwartale stracił aż 20 proc. 

Na zamknięciu wszystkie trzy główne indeksy odnotowały zyski. Najmniejszy, zaledwie 0,13-proc. stał się udziałem DJ IA. Nieco mocniej, bo o 0,53 proc. wzrósł S&P500. Solidna aprecjacja dosięgła z kolei Nasdaq Composite, który zdrożał o 1,42 proc.