Nerwowe zachowanie kontraktów na indeksy w USA

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2020-03-25 13:46

Na rynku kontraktów terminowych mamy do czynienia z huśtawką nastrojów. Futures na indeksy amerykańskich giełd falują i na około trzy kwadranse przed otwarciem handlu na Wall Street nie wykazywały jakiejś dominującej tendencji.

O godzinie 13:45 polskiego czasu futures na DJ IA rosły o 0,16 proc. Kontrakty na  S&P500 zniżkowały natomiast o 0,87 proc. zaś na Nasdaq spadały o 0,79 proc.

Wpływ na taką sytuację na rynku ma niepewność inwestorów odnośnie szczegółów uzgodnionego planu ratunkowego dla amerykańskiej gospodarki, po tym jak w środę nad ranem doszło do porozumienia prawodawców z waszyngtońską administracją.

Oczekuje się, że Senat będzie głosował nad projektem ustawy w środę, a Izba Reprezentantów wkrótce potem.

Po spektakularnej wtorkowej zwyżce na Wall Street, gdzie indeks Dow Jones odnotowała największy procentowy wzrost (11,6 proc.) od 1933 r. i porannych doniesieniach o zawarciu porozumienia za Atlantykiem, wydawało się, że przebieg środowych notowań również będzie miał zwyżkowy charakter. 

Tak było faktycznie w Azji, gdzie tamtejsze parkiety odnotowały najlepszy dzień o początku 2008 r. Gorzej już sytuacja przedstawia się w Europie oraz na kontraktach terminowych.

Po porannej zwyżce na wartości ponownie traci ropa, a rentowność amerykańskich obligacji skarbowych znów zaczęła rosnąc. Przecenie poddaje się też złoto.