Nerwowy początek dnia na Wall Street

WST
09-03-2009, 14:56

Zgodnie z tym co sugerowała spadająca wycena kontraktów terminowych, otwarcie notowań na amerykańskich giełdach stało pod znakiem przeceny. Po kwadransie sesji próbę odreagowania podjęła strona popytowa, co zaowocowało wyjściem wskaźników ponad kreskę.

Handlujący za oceanem poddali się kolejnej fali negatywnych prognoz odnośnie światowej gospodarki. Wzmogły się również obawy o przyszłość szeroko rozumianego sektora finansowego po doniesieniach z Wielkiej Brytanii i z AIG.

Bank Światowy w swoich komentarzach stwierdził, że globalną gospodarkę po raz pierwszy od II Wojny Światowej czeka ujemna dynamika. Światowa produkcja przemysłowa ma spaść nawet o 15 proc.

Napięcie w branży bankowej podgrzewają wieści napływające od brytyjskich banków. Pro podażowo działa na inwestorów „nacjonalizacja” LBG (powstałego z Lloyds TSB i HBOS) oraz potrzeby kapitałowe HSBC. W efekcie spadają notowania wielu czołowych amerykańskich banków. Z trendu wyrywa się Bank Of America drożejący nawet ponad 8 proc.

Udany dzień mają z kolei akcjonariusze Schering-Plough, amerykańskiej firmy farmaceutycznej. Kurs rośnie momentami ponad 10 proc. Aprecjacja to zasługa informacji o fuzji z branżowym gigantem, koncernem Merck. Wartość transakcji  to ponad 41 mld USD.

Mocno natomiast tanieją papiery Aflac. Największy amerykański broker uzupełniających ubezpieczeń otrzymał zredukowaną z „neutralnie” do „sprzedaj” ocenę inwestycyjną od analityków UBS. Twierdzą oni, że cena akcji spółki jest relatywnie wyższa od pozostałych ubezpieczycieli.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WST

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Świat / Nerwowy początek dnia na Wall Street