Handlujący za oceanem poddali się kolejnej fali negatywnych prognoz odnośnie światowej gospodarki. Wzmogły się również obawy o przyszłość szeroko rozumianego sektora finansowego po doniesieniach z Wielkiej Brytanii i z AIG.
Bank Światowy w swoich komentarzach stwierdził, że globalną gospodarkę po raz pierwszy od II Wojny Światowej czeka ujemna dynamika. Światowa produkcja przemysłowa ma spaść nawet o 15 proc.
Napięcie w branży bankowej podgrzewają wieści napływające od brytyjskich banków. Pro podażowo działa na inwestorów „nacjonalizacja” LBG (powstałego z Lloyds TSB i HBOS) oraz potrzeby kapitałowe HSBC. W efekcie spadają notowania wielu czołowych amerykańskich banków. Z trendu wyrywa się Bank Of America drożejący nawet ponad 8 proc.
Udany dzień mają z kolei akcjonariusze Schering-Plough, amerykańskiej firmy farmaceutycznej. Kurs rośnie momentami ponad 10 proc. Aprecjacja to zasługa informacji o fuzji z branżowym gigantem, koncernem Merck. Wartość transakcji to ponad 41 mld USD.
Mocno natomiast tanieją papiery Aflac. Największy amerykański broker
uzupełniających ubezpieczeń otrzymał zredukowaną z „neutralnie” do „sprzedaj”
ocenę inwestycyjną od analityków UBS. Twierdzą oni, że cena akcji spółki jest
relatywnie wyższa od pozostałych ubezpieczycieli.