Netia jest zainteresowana udziałem w konsolidacji

Marcin Goralewski
opublikowano: 2002-04-03 00:00

Zarząd Netii nie wyklucza, że po przejęciu przez wierzycieli spółka weźmie udział w konsolidacji telerynku. Aby tak się stało, jutro akcjonariusze operatora muszą przegłosować emisję akcji. Spółce udało się przekonać ponad 90 proc. wierzycieli o słuszności planu ratunkowego.

Podczas jutrzejszego zgromadzenia akcjonariuszy Netii ma zapaść decyzja o dwóch emisjach akcji. Chodzi o ponad 83 mln walorów, z których do 18 mln przeznaczonych zostałoby na opcje menedżerskie, a pozostałe dla inwestorów, którzy objęliby warranty. To ostatni etap przygotowywanego przez spółkę planu zamiany zadłużenia na nowe walory. Jeśli uchwały przejdą, operator powinien przystąpić do jego realizacji. Wcześniej zadecydowano bowiem o emisji 317 mln akcji dla wierzycieli.

Uchwały o dodatkowych emisjach akcji miały zostać podjęte już 27 marca. Obrady jednak przerwano, bowiem drobni akcjonariusze operatora zarzucili Telii i Warburg Pincus, dotychczasowym akcjonariuszom większościowym Netii, że ich działania doprowadziły spółkę na skraj bankructwa i nie należą się im w planie ratunkowym jakiekolwiek bonusy. Przedstawiciele szwedzkiego inwestora nie ustosunkowali się do tych zarzutów. Mają to zrobić jutro.

— Podjęcie uchwał o dwóch dodatkowych emisjach jest częścią planu restrukturyzacyjnego, którego warunki ustalono podczas negocjacji z wierzycielami. Dlatego ich przegłosowanie jest dla nas bardzo ważne — mówi Jolanta Ciesielska, rzecznik Netii.

Od giełdowego debiutu akcje operatora spały na giełdzie o ponad 95 proc.

Do końca marca spółka miała czas na podpisanie umów restrukturyzacyjnych z wierzycielami. Operatorowi udało się przekonać ponad 90 proc. obligatariuszy. Nie ma więc przeszkód, które uniemożliwiłyby zamianę długu na akcje.

— Ostateczną decyzję o emisji akcji, cenie emisyjnej czy terminie subskrypcji podejmie zarząd — dodaje Jolanta Ciesielska.

Po konwersji zadłużenia wierzyciele obejmą około 91 proc. akcji operatora. Dlatego też obecny zarząd Netii, którym kieruje Kjell-Ove Blom, pełniący obowiązki prezesa, nie wyklucza, że strategia spółki zmieni się.

— Mimo że nie mamy zdefiniowanych planów dotyczących struktury ani sposobów konsolidacji, jest możliwe, że połączymy się z jakimiś naszymi konkurentami lub innymi firmami. Zakładamy, że możemy być zarówno przejmującym, jak i firmą przejmowaną — poinformował zarząd w komentarzu do raportu rocznego.

Resorty skarbu i infrastruktury opracowują obecnie plan konsolidacji aktywów telekomunikacyjnych, w których ma udziały SP. W grę wchodzi m.in. Telefonia Dialog, NOM, Tel-Energo, Polkomtel (o co toczy się spór z udziałowcami zagranicznymi operatora). Wcześniej informowaliśmy, że do grupy mogłaby dołączyć właśnie Netia i być może El-Net.