Netia może wejść w telewizję bez enki

KL
23-02-2010, 00:00

Netia chwali się znakomitymi wynikami 2009 r. Analitycy zwracają uwagę na wydarzenia jednorazowe.

Netia chwali się znakomitymi wynikami 2009 r. Analitycy zwracają uwagę na wydarzenia jednorazowe.

Giełdowy telekom ogłosił 2009 r. rokiem sukcesu. Wyniki finansowe przekroczyły prognozy i oczekiwania analityków — przychody wzrosły o 34 proc., do 1,506 mld zł, a zysk netto sięgnął 88,7 mln zł. EBITDA wyniosła 312,8 mln zł. Liczba klientów internetu sięgnęła prawie 560 tys. (obecnie to już 582 tys.) Netia szacuje, że ma już 10 proc. udziału w rynku usług szerokopasmowych. Spółka podała też prognozę na 2010 r., w której zakłada m.in. osiągnięcie liczby 689 tys. klientów internetu i zysk EBITDA na poziomie 350 mln zł.

Paweł Puchalski, analityk DM BZ WBK, podkreśla, że wyniki byłyby zgodne z konsensusem, gdyby nie dwa wydarzenia jednorazowe. Te wydarzenia to rozwiązane rezerwy związane z procesami z Telekomunikacją Polską (pokłosie porozumienia TP z UKE), a także rozpoznanie odroczonego podatku dochodowego netto.

Podobnego zdania jest Władysław Stachowiak z Ipopemy.

— Po oczyszczeniu wyniku z dwóch zdarzeń jednorazowych wynik jest zgodny z moimi oczekiwaniami i z konsensusem. Tych wyników jednorazowych częściowo się spodziewałem, ale nie w takiej wysokości. Oczekiwałem 40 mln zł wpływu z tytułu podatkowego i 5 mln zł w związku z porozumieniem z TP — podsumowuje analityk.

Zarząd Netii zapowiedział, że spółka w tym roku zamierza wydać na inwestycje mniej niż w ubiegłym roku — 220 mln zł (nie obejmuje to ewentualnych wydatków na przejęcia sieci ethernetowych). Nie wyklucza akwizycji dużych podmiotów.

— O ile takie będą do kupienia — zastrzega Mirosław Godlewski, prezes Netii.

Spółka chce mieć rentowność na poziomie zysku operacyjnego i wolne przepływy środków pieniężnych wysokości ponad 140 mln zł. W tym roku spodziewa się, że o 100 mln zł zmniejszą się koszty operacyjne dzięki realizowanemu od 2009 r. programowi oszczędnościowemu Profit. Skoncentruje się też na wdrożeniu nowego programu "Klientomania", który ma poprawić jakość obsługi klientów operatora (na razie nie są znane jego szczegóły).

Mirosław Godlewski zapowiedział także, że Netia jest zdeterminowana, by wprowadzić w tym roku usługi telewizyjne. Od dawna trwają rozmowy o wspólnym projekcie IPTV z telewizją "n", jednak przedłużają się ze względu na zmiany w koncernie ITI.

— Rozpatrujemy alternatywne scenariusze — przyznał Mirosław Godlewski.

Możliwa jest zarówno zmiana partnera w projekcie, jak i zmiana technologii.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KL

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Netia może wejść w telewizję bez enki