Neuca i Penta podzieliły ACP Pharmę

  • Marta Markiewicz
09-08-2013, 00:00

Giełdowa spółka przejmuje część hurtową, fundusz inwestycyjny — sieć aptek. I na tym Czesi nie poprzestaną.

To porażka firm z udziałem kapitału zagranicznego, które nie podołały konkurencji na naszym rynku — tak sprzedaż ACP Pharmy komentuje Andrzej Stachnik, prezes Związku Pracodawców Hurtowni Farmaceutycznych, niegdyś szef giełdowego Orfe. Najpierw wycofał się z działalności hurtowej największy europejski dystrybutor Phoenix, teraz podobnie postąpił Mediq, właściciel ACP Pharmy. Za ponad 432 mln zł jego polskie aktywa przejmą: giełdowa Grupa Neuca, numer jeden na krajowym rynku dystrybucji, oraz fundusz Penta Investments. Polska firma za 203 mln zł kupi część hurtową ACP Pharmy, czeska — za 229 mln zł sieć aptek Mediq.

Transakcja ma charakter warunkowy — zgodę musi wyrazić na nią urząd antymonopolowy. Dlaczego Polacy i Czesi podzielą się ACP Pharmą? Neuca tradycyjnie podkreśla, że nie chce konkurować z własnymi klientami, czyli aptekami. Korzyści z tej transakcji są oczywiste — zdobędzie sporą, bo 7-procentową część rynku hurtu. Dzięki temu przekroczy 30-procentowy próg w tym segmencie (po I kw. deklarowała, że kontroluje ponad 26 proc. hurtu do aptek).

— Zamierzamy utrzymać markę ACP Pharma — zapewnia Piotr Sucharski, szef Neuki. Inwestorzy giełdowi przyjęli informację o przejęciu z zadowoleniem — kurs Neuki wzrósł podczas wczorajszej sesji o 4,7 proc. Detaliczna część ACP Pharmy, czyli blisko 250 placówek z szyldem Mediq, stanie się własnością Penta Investments. Fundusz ma już w portfelu sieć Dr. Max.

— Penta będzie posiadać blisko 300 aptek w Polsce, co — łącznie z aptekami Dr. Max w Czechach i na Słowacji — czyni tę firmę bardzo ciekawymcelem inwestycyjnym — podkreśla Martin Danko z Penta Investments.

— Największa sieć Dbam o Zdrowie [należy do giełdowego Pelionu — przyp. red.], która posiada w Polsce ponad 500 własnych aptek, będzie miała silnego konkurenta. Oznacza to, że rynek detaliczny również podąża drogą konsolidacji — dodaje Andrzej Stachnik. Martin Danko podkreśla, że Penta nadal rozgląda się na polskim rynku, ale zamierza kupować teraz pojedyncze apteki lub małe sieci. W poniedziałek do UOKiK wpłynął wniosek spółki BRL-Center (do niej należy sieć Dr. Max) o zgodę na przejęcie Pharma Partner, detalicznegoramienia Phoenix Pharmy. Przedstawiciele funduszu nie chcieli jednak ujawniać na ten temat żadnych informacji. Zdaniem Moniki Stefańczyk z firmy analitycznej PMR, z obu fuzji nie będą zadowolone małe apteki.

— To właśnie im najtrudniej jest utrzymać się na rynku, a taka koncentracja pogorszy ich — i tak nadszarpniętą już ustawą refundacyjną — kondycję finansową — uważa Monika Stefańczyk. Pesymistycznie przyszłość rynku leków ocenia Andrzej Stachnik.

— Bardzo niskie marże w dystrybucji leków refundowanych (marża hurtowa będzie wynosićtylko 5 proc. od 1 stycznia 2014 r.) wymusza konsolidację hurtowni. Aby utrzymać rentowność na minimalnym poziomie w tym roku, hurtownie po raz kolejny muszą obniżać koszty, pogarszając serwis dla aptek i ograniczając zapasy. Jest to sygnał dla Ministerstwa Zdrowia, że przy spadających marżach poniżej progu opłacalności dostępność leków dla pacjenta w aptece będzie zagrożona. Pacjenci w wielu miejscach w Polsce już dziś oczekują w aptece na pełną realizację recepty do dwóch dni. A ile będą czekać w przyszłym roku, po kolejnej obniżce marż? — zastanawia się Andrzej Stachnik.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Markiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Neuca i Penta podzieliły ACP Pharmę