"Neutralnie" dla Cyfrowego i TVN

KZ
opublikowano: 2012-08-29 11:27

Konrad Księżopolski, analityk Espirito Santo Investment Bank (BESI) wydał rekomendację "neutralnie" dla Cyfrowego Polsatu i TVN.

Jak podkreśla autor raportu rynek reklamy telewizyjnej jest obecnie bardzo trudny, co negatywnie wpływa na wycenę wszystkich spółek medialnych. Jednak BESI spodziewa się, że wyceny sektora mogą w dłuższej perspektywie wrócić na ścieżkę wzrostu, zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę ciągle niską konsumpcję mediów i wydatki reklamowe per capita w Polsce.

Analitycy BESI oceniają, że Cyfrowy Polsat jest obecnie w nieco lepszej sytuacji biznesowej niż główny konkurent. Cena docelowa Cyfrowego Polsatu (16,7 PLN) zakładała w dniu wydania raportu (20 sierpnia), 7-proc. wzrost wartości. Analitycy BESI podkreślają, że dywersyfikacja prowadzonej działalności oraz generowanie większości przychodów z działalności na rynku płatnej telewizji (wg. prognoz 60 proc. na koniec 2012 r.) pozytywnie wyróżniają Cyfrowy Polsat na tle innych spółek tego sektora notowanych na GPW. „Choć rynek płatnej telewizji w Polsce powoli się nasyca, wierzymy, że Polsat Cyfrowy ciągle może na nim rosnąć, korzystając choćby z możliwości sprzedaży wiązanej” – czytamy w raporcie BESI. Analitycy podkreślają stały wzrost oglądalności Polsatu, który na koniec 1Q2012 osiągnął 21,1 proc. (w porównaniu z 19,7 proc. w analogicznym okresie 2010 roku). Dodatkowo na korzyść spółki przemawia fakt, że jest umiarkowanie wyeksponowana na wahania koniunktury na rynku reklamy telewizyjnej. Prognoza BESI zakłada, że Cyfrowy Polsat przy dobrej kontroli kosztów, niskim wskaźniku odpływu klientów (churn) oraz rosnącym ARPU (PLN 44,2 mln PLN w 2011 w porównaniu do 40,3 w 2009 r., wzrost o 9,7 proc.), osiągnie lepszą dynamikę wyników finansowych niż jego międzynarodowi konkurenci. Analitycy BESI spodziewają się wzrostu przychodów spółki o 8,5 proc. w latach 2011 – 2014 oraz dynamiki wzrostu EBITDA na poziomie 10.3 proc. (przy wskaźnikach dla konkurencji na poziomie 2.8 i 1.1 proc. wg. konsensusu Bloomberg).

Z kolei w raporcie inicjującym TVN analitycy BESI wyznaczyli cenę docelową dla spółki na poziomie 8 PLN. BESI prognozuje spadek wartości akcji TVN z uwagi na uzależnienie spółki od koniunktury na rynku reklamy telewizyjnej. W 2012 TVN roku sprzedał platformę N oraz Onet.pl, co znacząco zmieniło sytuację i postrzeganie perspektyw spółki. Z firmy, która mogła pochwalić się rozsądną dywersyfikacją źródeł przychodów (reklama tv ok. 58 proc., płatna tv cyfrowa ok. 30 proc, reklama internetowa ok. 10 proc.), TVN stał się spółką bazującą wyłącznie na przychodach z reklamy tv, z jedynie pośrednią ekspozycję na pozostałe segmenty. Zatem na wycenę spółki wpływa przede wszystkim ocena perspektyw rynku reklamy tv, a te nie są obecnie przez rynek postrzegane pozytywnie (słaba dynamika PKB, mniejsze wydatki na konsumpcję). Analitycy BESI są jednak dalecy od negatywnej oceny transakcji sprzedaży obu spółek przez TVN. Cena sprzedaży Onet.pl została w raporcie oceniona jako atrakcyjna, jako że oznacza 13x wartość 2012E EV/EBITDA, przy średnich mnożnikach 10x dla spółek internetowych. Transakcja sprzedaży Onet.pl pozwoli na zmniejszenie długu TVN o 1 mld PLN (zadłużenie spółki na koniec 2Q12 wynosiło 3,3 mld zł). Jednak w konsekwencji spółka stała się nadmiernie wyeksponowana na wahania związane z cyklem rynku reklamy, czerpiąc znaczącą większość przychodów z reklam telewizyjnych. Przewidywana przez analityków BESI fragmentaryzacja rynku telewizji w Polsce, przy rosnącym znaczeniu innych form tv (głownie za pośrednictwem internetu) również wpływa na zwiększenie ekspozycji firmy na ryzyko.