Na amerykańskich rynkach akcji panowały zmienne nastroje, ale dominowały
raczej niewielkie zmiany kursów. Popytem cieszyły się akcje przecenionych w
ubiegłym tygodniu spółek i papierów spółek naftowych, czemu sprzyjał wzrost
notowań ropy. Do zakupów nie zachęcało jednak zbliżające się posiedzenie i
decyzja FOMC w sprawie stóp procentowych. Choć ich wysokość raczej się nie
zmieni, rynek będzie analizować uzasadnienie decyzji. Znów w niełasce znalazły
się akcje spółek finansowych. Taniały wyraźnie akcje m.in. Citigroup i Goldman
Sachs Group po doniesieniach prasowych o planowanych zwolnieniach. W dół poszedł
kurs Merrill Lynch, który według analityków Banc of America Securities ma
zakończyć kwartał stratą po odpisaniu 3,5 mld USD. Dwucyfrowy spadek kursu
zaliczył MBIA. Według UBS, ubezpieczająca emisje obligacji spółka może stracić
nawet 7,5 mld USD z powodu „toksycznych” papierów zabezpieczanych
wierzytelnościami. Spośród pozostałych spółek taniały koncerny motoryzacyjne GM
i Ford. Standard & Poor’s ostrzegł, że może obniżyć ich ratingi.
MD
Neutralny początek tygodnia na Wall Street
Na zamknięciu sesji Dow Jones nie zmieniał się, a S&P500 kończył dzień zaledwie 0,1 proc. wzrostem. Wartość Nasdaq spadła o 0,85 proc.