„Nigdy nie pozwalałam sobie na wszystko i nie wydawałam jakichś zawrotnych sum na towary luksusowe. Dlatego nie musiałam w ostatnich miesiącach niczego sobie odmawiać” – powiedziała „Dziennikowi” właścicielka poznańskiego Starego Browaru.
Grażyna Kulczyk racjonalizuje politykę wydatkową w swoich firmach, ale
jednocześnie zamierza rozwinąć skrzydła. Jej zdaniem, kryzys to również czas
świetnych okazji, np. do rozpoczęcia budowy spa w Polanicy.
