20 września miała miejsce sesja o najwyższych dziennych obrotach - 48,9 mln zł, a w tygodniu od 20 do 24 września obroty akcjami wyniosły 191,1 mln zł co było najlepszym tygodniowym rezultatem w historii alternatywnego rynku akcji.
NewConnect miał też swoją niekwestionowaną gwiazdę. Została nią spółka Nicolas Games. Znalazła się ona wśród dwudziestu spółek o najwyższych obrotach z uwzględnieniem także akcji notowanych na rynku regulowanym (więcej o spółce poniżej).
Liczba notowanych spółek oraz miesięczna wartość obrotów na NC

Źródło: Dane GPW
Nicolas Games specjalizuje się w produkcji gier komputerowych. W ostatnich dniach spółka zaprezentowała najnowszy hit - "Afterfall: Insanity" grę komputerową w konwencji horroru. Wiąże z nią ogromne nadzieje.
— Założenie jest proste i ambitne. Ta produkcja ma zawojować świat, czyli sprzedać się w liczbie ponad 1 mln sztuk w dwa lata. Zaczynamy sprzedaż na początku przyszłego roku — zapowiada Tomasz Majka, prezes Nicolas Games.
Akcje spółki we wrześniu cieszyły się ogromnym zainteresowaniem inwestorów. Części giełdowych graczy spodobała się najwidoczniej perspektywa zysków. Od zapowiedzi pokazania gry kilka tygodni temu kurs wzrósł przecież ponad trzykrotnie.
— Jest hossa na tego typu spółki. Być może inwestorzy przekonali się, że to nie jest już zabawa dla małych chłopców. W Europie średnia wieku gracza to ponad 32 lata, a przychody z pierwszego weekendu sprzedaży gry "Call of Duty" były wyższe niż otwarcie "Avatara" — przekonuje prezes spółki.
Rosnący kurs nie dziwi Adama Guza, prezesa Go Advisers, który zainwestował w Nicolas Games ponad 1 mln złotych.
— Spółka wychodzi na prostą, bo sprawa gry zbliża się do finiszu. Jestem teraz o wiele spokojniejszy o jej losy niż kilka miesięcy temu — przyznaje Adam Guz.
Gra, którą wprawny gracz przejdzie już po blisko 12 godzinach, według wyliczeń "PB" ma przynieść spółce 3-5 mln EUR przychodów. Koszty samej produkcji, bez promocji, pochłonęły ponad 6 mln zł.
— To niezły budżet na dobry projekt. Polscy twórcy gier uważani są w świecie za jednych z najlepszych, więc jeśli nie zawiedzie promocja, można spodziewać się powtórki sukcesu "Wiedźmina" — ocenia Kamil Babula, właściciel portali z grupy PC Arena, zajmujących się m.in. recenzjami gier.
— Będzie dobrze, jeśli przez pierwsze dwa miesiące sprzedamy ponad 200 tys. sztuk. Jesteśmy na najwyższym poziomie, jeśli chodzi o grafikę i grywalność. Zdobędziemy rynek, jeśli okaże się, że mamy przy tym coś ciekawego do opowiedzenia — zastrzega prezes Nicolas Games.
Nicolas Games jako pierwsza spółka z NC znalazła się w październiku w 10 najchętniej klikanych profili na notowania.pb.pl. Pełny ranking jeszcze dziś na pb.pl