Nidec myśli o drugiej fabryce

MAG
opublikowano: 12-12-2018, 22:00

Japońska firma, która ma już zakład napędów do szyberdachów, może zbudować w Polsce kolejny — urządzeń do e-aut.

Jest szansa na kolejną inwestycję motoryzacyjną w Polsce. Chodzi o firmę Nidec, japońskiego producenta napędów wykorzystywanych w autach, m.in. napędów do szyberdachów.

Shigenobu Nagamori, właściciel i prezes firmy Nidec, był w fabryce w
Niepołomicach. Niewykluczone, że kolejną będzie chciał mieć w pobliżu
pierwszej.
Zobacz więcej

SPRAWDZONE MIEJSCE:

Shigenobu Nagamori, właściciel i prezes firmy Nidec, był w fabryce w Niepołomicach. Niewykluczone, że kolejną będzie chciał mieć w pobliżu pierwszej. Fot. Bloomberg

— Producenci aut z całego świata kontaktują się z nami, od kiedy ogłosiliśmy produkcję E-Axle [napęd trakcyjny do samochodów elektrycznych — red.] i rozważamy budowę kolejnej wyspecjalizowanej fabryki w Polsce — mówi Kazuya Hayafune, główny inżynier i zastępca dyrektora generalnego w dziale motoryzacyjnym Nidecu, cytowany przez GlobeNewswire.

Nidec ma w Polsce zakład w Niepołomicach na terenie krakowskiej strefy ekonomicznej.

— Mamy nadzieję, że na tym inwestycje firmy w Polsce się nie skończą. Poznaliśmy osobiście pana Shigenobu Nagamori, właściciela i prezesa firmy. Liczymy, że jeśli będzie rozważał nowe inwestycje, pomyśli ciepło o naszej strefie — mówi Krystyna Sadowska z KPT, spółki zarządzającej strefą.

Polska Agencja Inwestycji i Handlu obsługuje obecnie 11 japońskich firm z branż: usług dla biznesu, oponiarskiej, spożywczej, motoryzacyjnej, elektromobilności i elektronicznej. Gdyby wszystkie projekty wypaliły, firmy zainwestowałyby 554,9 mln EUR i stworzyły 2,3 tys. miejsc pracy.

Rozpędzają się

Firma Nidec jest w Polsce od ponad dekady. W 2006 r. przejęła Valeo Motor and Actuators i produkowała w Zielnikach koło Krakowa silniki i napędy elektryczne dla przemysłu motoryzacyjnego. W kwietniu 2008 r. otrzymała zezwolenie na inwestycję w krakowskiej strefie ekonomicznej w Niepołomicach, dokąd przeniosła produkcję. Zapowiedziała poniesienie do 2010 r. 56,2 mln zł nakładów i zwiększenie zatrudnienia z 300 do 750 osób. Potem jednak miała problem z utworzeniem obiecanej liczby etatów i zezwolenie zostało cofnięte. Jednak w 2015 r. firma zdecydowała się na rozbudowę — kosztem 15 mln zł — oraz zwiększenie zatrudnienia z 322 do 337 osób. Z obu deklaracji się wywiązała.

Nie tylko Chiny

Słowa o nowej fabryce padły podczas prezentacji pierwszego samochodu elektrycznego, który będzie wykorzystywać napęd trakcyjny Nidec — E-Axle, składający się z silnika, przekładni i falownika. Chodzi o chiński Aion S, który firma GAC NE pokazała podczas targów Auto Guangzhou 2018. Produkcja samochodu, który ma mieć 500 km zasięgu, ruszy w 2019 r. W przyszłym roku Nidec rozpocznie produkcję napędów w zakładzie w pobliżu Szanghaju. W ubiegłym roku grupa PSA ogłosiła, że wspólnie z japońską firmą utworzy kosztem 220 mln EUR joint venture, które ma opracowywać, produkować i sprzedawać napędy trakcyjne. Można się więc spodziewać, że to w autach tego producenta pojawią się napędy Nidecu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MAG

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy