Nie będzie powtórki z greckiej tragedii

  • Jagoda Fryc
opublikowano: 27-01-2015, 00:00

Choć wygrana Syrizy w niedzielnych wyborach wyznaczyła krętą drogę do porozumienia Grecji z tzw. trójką, to jednak grexit już nie straszy.

Według sondaży, po niedzielnych wyborach w Grecji prawie połowę miejsc w parlamencie zajmie lewicowa, populistyczna partia Syriza, której przewodzi Aleksis Tsipras. O ile jednak perspektywa zwycięstwa tego ugrupowania w poprzednich wyborach z 2012 r. wprawiła Euroland i rynki finansowe w rozpacz, tak teraz paniki nie było.

— Nastroje w strefie euro związane z „grecką tragedią” są dziś zdecydowanie lepsze niż w latach 2011-12. Rynki oswoiły się wcześniej z sukcesem wyborczym Syrizy, która prowadziła w sondażach i jej zwycięstwo nie jest zaskoczeniem. Ponadto Grecja już raz przeszła restrukturyzację zadłużenia i prywatne instytucje finansowe mają mniejszą ekspozycję na dług grecki niż kilka lat temu — wyjaśnia dr Tomasz Bursa, wiceprezes Opti TFI.

Spokój widać było w notowaniach. W poniedziałek 26 stycznia, mimo początkowej przeceny, na plus wyszły indeksy głównych giełd europejskich oraz kurs euro. Niemiecki DAX wzrósł o 1,1 proc., a wspólna waluta umocniła się wobec dolara o 0,4 proc. Nieco gorsze nastroje panowały na giełdzie w Atenach — indeks Athex Composite stracił ponad 3 proc.

Między wyborcami a trójką

Grecja wciąż potrzebuje ogromnego wsparcia finansowego ze strony Unii Europejskiej.

Zadłużenie kraju wynosi 321,7 mld EUR, z czego 240 mld EUR to zastrzyk gotówki, jaki Ateny otrzymały w latach 2010- 14, na ratowanie gospodarki przed bankructwem. Obecny program pomocowy UE, w ramach którego Grecja powinna otrzymać jeszcze 1,8 mld EUR, wygasa z końcem lutego.

— Grecja osiągnęła strukturalną nadwyżkę (około 2 proc. PKB), ale problemem są koszty obsługi gigantycznego długu (176 proc. PKB), co tworzy całkowity deficyt budżetowy. Grecji trudno samodzielnie wrócić na rynki długu i zmienić finansowanie na w pełni rynkowe, a zatem będzie ona korzystać z pomocy instytucji europejskich przez kilka najbliższych lat do momentu, gdy rynkowy koszt finansowania (obecnie 8-10 proc.) nie spadnie do poziomu 3-4 proc. — wylicza dr Tomasz Bursa.

A jeśli Syriza będzie chciała utrzymać kroplówkę finansową z UE, to będzie musiała zwrócić się z prośbą do Brukseli. Nie udało się osiągnąć porozumienia w tej sprawie w grudniu, bo grecki rząd nie zgodził się na wprowadzanie dalszych oszczędności. Rozmowy z Syrizą mogą być jeszcze trudniejsze. Lider ugrupowania zapowiadał, że skończy z biedą, podwyższy świadczenia społeczne i emerytury, ale przede wszystkim obiecuje odejście od polityki oszczędności i reform nakazanej przez UE.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Grexit nie straszy

Specjaliści uważają, że do końca lutego nie uda się wynegocjować warunków. Zajmie to raczej kilka miesięcy. Instytucje finansowe zawieszą więc pakiet dla Grecji, chcąc wybadać prawdziwe intencje polityków Syrizy. Ale choć droga do porozumienia z UE będzie wyboista, to jednak prędzej czy później do niego dojdzie, a przywódcy Syrizy nie będą dążyć do usunięcia kraju ze strefy euro. Eksperci zwracają też uwagę, że zwycięska formacja liczy na zakupy greckiego długu z programu QE ogłoszonego przez Europejski Bank Centralnego, co pozwoliłoby na obniżkę kosztów obsługi długu.

— Porozumienie zostanie zawarte i trójka zgodzi się na renegocjacje warunków spłaty zobowiązań Grecji. Trudno dziś prognozować, jak długo program powinien zostać wydłużony. Zależy to od chęci kontynuacji rozpoczętych reform strukturalnych, które będą miały kluczowy wpływ na dynamikę PKB w kolejnych latach. Istotne będą również wynegocjowane poziomy oprocentowania pożyczek oraz ewentualna redukcja części odsetek bądź wręcz umorzenie części należności — wylicza Adrian Apanel, zarządzający z MM Prime TFI.

Bank UBS zaleca kupno obligacji Grecji, twierdząc, że ich wyceny już zakładają 13-26-procentowe ryzyko niewypłacalności kraju, a nowy kompromis w sprawie pomocy złagodziłby oszczędności, jednak nie oznaczałby rezygnacji z reform. Tymczasem Morgan Stanley ostrzega przed dalszym wzrostem zmienności na rynkach walutowych, w wypadku gdyby nowy rząd przyjął zbyt agresywne stanowisko. Instytucja zaleca sprzedawanie euro za dolary przy próbach odbicia notowań wspólnej waluty od dna. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jagoda Fryc

Polecane