
Jak oficjalnie oświadczył mediom zastępca ministra obrony Federacji Rosyjskiej, Jurij Borisow w czasie wizyty w zakładzie produkcji silników lotniczych OAO Kuzniecow w Samarze, produkcja "głęboko zmodernizowanego Tu-160 M2 ruszy w 2023 roku". "Projekt PAK DA będzie nieco przesunięty poza 2023 rok, inaczej nie miałby sensu" - dodał
Tymczasem program Tu-160M2 jest na tyle zaawansowany iż zostały rozpoczęte rozmowy z firmami, które miałyby uczestniczyć w jego produkcji. Do 2023 roku gotowa będzie nie tylko koncepcja samej maszyny, ale też i jej całkowitego uzbrojenia i zastosowanych rozwiązań sprzętowych. Produkcja dla Sił Powietrznych Federacji Rosyjskiej będzie miała trzy kolejne serie, różniące się nieco wyposażeniem. MON Rosji planuje iż Tu-160 M2 będzie na wyposażeniu przez 40 lat od momentu wyprodukowania.
W maszynie, według Jurija Borisowa nowy będzie przede wszystkim napęd. Zostanie ona wyposażona w silniki NK-32 serii 2. "Te silniki gwarantują zwiększone możliwości i powiększenie zasięgu o dodatkowe 100 km w porównaniu z obecnie znajdującymi się na Tu-160 jednostkami" - powiedział Borisow. OAO Kuzniecow w Samarze zaczną produkcję NK-32 serii 2 po 2017 roku i mają wytwarzać 20-22 silniki tego typu rocznie. Dzięki tej produkcji na wyposażeniu WWS Rosji ma się znaleźć 50 sztuk Tu-160M2 "z możliwością rozszerzenia zamówienia".
Zastępca ministra obrony Federacji Rosyjskiej oświadczył przy tym iż Tu-160 M2 jest na tyle nowym samolotem iż będzie specjalnie dla niego opracowane nowe uzbrojenie rakietowe. Będą to "rakiety wszystkich typów stosowane na bombowcach strategicznych", a więc także z głowicami atomowymi. Te same rakiety miałyby być wprowadzone później na wyposażenie PAK DA i "we wszystkich innych typach strategicznych bombowców WWS Rosji" czyli także na starszych Tu-160/Tu-160M.
"Rosnące napięcie w sytuacji międzynarodowej" powoduje także, zdaniem Borisowa, iż konieczne jest zwiększenie stopnia gotowości bojowej wszystkich maszyn dalekiego zasięgu. Według rozkazu (GOZ)-2015 ma ono wynosić 80 proc. Taki stopień gotowości bojowej WWS Rosji osiągały w pierwszej połowie lat 80., w najbardziej "gorących" latach Zimnej Wojny.
Tu-160/Tu-160 M jest wielkim bombowcem strategicznym, największym na świecie w swojej klasie, większym niż jego amerykański odpowiednik Rockwell B-1B Lancer. Jego długość wynosi 54 metry, wysokość - 13,1 m, zaś rozpiętość skrzydeł - 56 m. Przy 4 osobach załogi zabiera 40 ton uzbrojenia. Może lecieć przez 23 godziny (z tankowaniem w powietrzu) na maksymalny zasięg 18000 km, przy pułapie 16000 m. W służbie znajduje się 110 tych maszyn, ale nie wiadomo ile z nich jest operacyjnych.Tu-160M2 ma być jeszcze większy - przy rozpiętości skrzydeł ponad 62 m, ma zabierać 42 tony uzbrojenia na odległość do 20000 km.
Ujawnione projekty PAK DA, który miał zastąpić wszystkie bombowce WWS Rosji prócz Tu-160/Tu-160M wskazują iż Rosjanie wcale nie zamierzali stworzyć nowego bombowca strategicznego. PAK DA przy dwuosobowej załodze i tankowaniu w powietrzu miał mieć zasięg maksymalny około 10000-12000 km i zabierać do 20-25 ton uzbrojenia. Miał też być o conajmniej 1/3 mniejszy od Tu-160.
Według ekspertów lotniczych, nowe plany produkcji Tu-160M2 świadczą o chęci Rosji przywrócenia rywalizacji w obrębie tzw. triady strategicznej (bombowce dalekiego zasięgu-rakietowe okręty podwodne-rakiety bazowania lądowego) ze Stanami Zjednoczonymi. Rywalizacja ta była przez cały okres Zimnej Wojny podstawową pomiędzy USA a ZSRR i obecne ruchy w dziedzinie modernizacji technologicznej sił triady strategicznej kierownictwa Rosji, świadczą według ekspertów Jane's iż "można się liczyć z powrotem Zimnej Wojny w pełnej skali".
