Nie bójmy się zamieszania

Krzysztof Domarecki, założyciel Selena FM
opublikowano: 03-01-2019, 22:00

Siłą przedsiębiorców jest to, że większość z nich potrafi oddzielić całą masę negatywnych wiadomości, wywołujących zbiorowe obawy i niepokoje, od konkretnych faktów dotyczących podstaw naszej egzystencji, czyli gospodarki.

W sferze polityczno-medialnej jest się czego bać: wybory do europarlamentu, które radykalnie zmienią sposób funkcjonowania Unii Europejskiej, narastająca frustracja społeczeństw we Włoszech i Hiszpanii, brexit, schyłek rządów Angeli Merkel i niestabilność na Ukrainie to mieszanka negatywnych informacji o wielkiej sile rażenia. Na dodatek w perspektywie globalnej strategiczna sprzeczność interesów między USA a Chinami będzie wyznaczała rytm kolejnych sankcji bez względu na przejściowe złagodzenia. W tej światowej układance podzielona wewnętrznie Europa w sposób naturalny jest na gorszej pozycji: USA i Chiny to państwa o wielkości kontynentalnej i takich zasobach, że zdolne do szybkiej mobilizacji sił. Jednocześnie w sferze gospodarki realnej obraz jest znacznie bardziej optymistyczny: zarówno w perspektywie długoterminowej, jak i rocznej sytuacja ekonomiczna Polski i regionu CE wygląda co najmniej dobrze. Pierwszą dobrą wiadomością są znakomite wyniki polskiego budżetu — pokaźna nadwyżka budżetowa w listopadzie nawet po spodziewanym deficycie w grudniu daje nam pewność, że finanse państwa są stabilne. Znakomicie rośnie popyt krajowy — bez względu na to, kto ma jakie nastawienie do programu 500+, fakty są takie, że wielkiej rzeszy uczniów i ich rodzin poprawiły się warunki bytowe — mówią o tym nauczyciele ze wszystkich stron politycznego sporu. Deweloperzy sprzedają mieszkania na pniu, i to coraz częściej za gotówkę. Podobnie dilerzy samochodowi, salony meblowe — można zbudować długą listę tych, którzy na co dzień odczuwają siłę zakupową Polaków. Jeśli na te fakty nałożyć niską inflację, kontynuowane i nowe inwestycje, a także ciągle niezaspokojone potrzeby życiowe wielu rodzin, to perspektywa dla pracy przedsiębiorców jest dobra. Oczywiście nie wszystkie wiadomości są pozytywne. Czynnikiem hamującym rozwój gospodarczy kraju będzie postępująca fiskalizacja. O ile dla uczciwych przedsiębiorców uszczelnienie systemu podatkowego jest dobrą wiadomością, o tyle — jak wszyscy wiemy — nie skończyło się tylko na uszczelnieniu: pojawiło się dziesiątki przepisów podwyższających koszty działalności gospodarczej, w tym także przepisów, których skutkiem jest realne podniesienie podatków. Coraz większa liczba przedsiębiorców czuje się oszukiwana przez państwo, które arbitralnie uznaje, że wiele kosztów prowadzonej działalności nie jest… kosztem podatkowym.

Krzysztof Domarecki, założyciel Selena FM, twórca funduszu Fidiasz EVC
Zobacz więcej

Krzysztof Domarecki, założyciel Selena FM, twórca funduszu Fidiasz EVC Fot. Marek Wiśniewski

Moim zdaniem nie należy się obawiać spowolnienia gospodarczego — widocznego w perspektywie 1-2 letniej. Ma ono charakter cykliczny i po prostu należy się do niego należycie przygotować, zawczasu zmniejszyć bazę kosztową, dbać o gotówkę, szybciej ściągać należności i kontrolować poziom zadłużenia. Spowolnienie gospodarcze ma jednak charakter przejściowy. Kiedy się ogląda 50 czy 100 letnie wykresy ekonomiczne to zwraca uwagę fakt, że nawet największe kryzysy gospodarcze i polityczne XX w były tylko lekkim osłabieniem w długotrwałym trendzie wzrostu gospodarczego. W perspektywie wieloletniej jest co najmniej kilka twardych czynników skłaniających do optymizmu: — wiele nowych technologii jest wciąż we wczesnej fazie rozwoju. Na razie pochłaniają kapitał inwestorów, ale coraz więcej z nich już wytwarza wartość: sztuczna inteligencja zwiększa efektywność coraz większej liczby przedsiębiorstw, to samo się dzieje z robotyzacją, praktycznym wykorzystaniem internetu rzeczy czy obniżaniem kosztów usług finansowych — kraje o podobnym do polskiego lub niższym poziomie rozwoju gospodarczego mają zapewnione kolejne kilkadziesiąt lat rozwoju; ich najważniejszym motorem jest energia młodych ludzi, którzy chcą żyć w coraz to lepszych warunkach, podróżować, wychowywać dzieci. Zarówno w Polsce, w wielu innych krajach naszego regionu a także w większości krajów świata ta energia młodego pokolenia, które chce żyć w lepszym świecie, jest i będzie motorem długofalowego wzrostu gospodarczego — zmiany klimatyczne widoczne na całym świecie są potężnym czynnikiem przyspieszającym wdrażanie niskoemisyjnych technologii, co wymusza obniżenie tempa zużywania wszelkich zasobów i sprzyja zupełnie nowym — bardziej efektywnym modelom biznesowym. W tych warunkach największą szansą i jednocześnie ryzykiem dla poszczególnych narodów będzie ich własna kultura polityczna i zdolność do takiego poukładania swoich spraw, aby nie marnować energii społeczeństw — dotyczy to nie tylko krajów Afryki czy Azji ale także i naszego kontynentu. W warstwie politycznej w Europie przybliża się moment, w którym pojawi się zapotrzebowanie społeczne na nowe idee i na mężów stanu, którzy będą zdolni opanować narastający chaos i zaproponować nowe rozwiązania — adekwatne do wyzwań XXI wieku. W sferze gospodarczej rok 2019 to kolejny rok pracy milionów przedsiębiorców, którzy swoim wysiłkiem stabilizują życie społeczeństw i tworzą rozwiązania budujące naszą przyszłość.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Krzysztof Domarecki, założyciel Selena FM

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu