Kolejna kontrola ukraińska ma ruszyć jeszcze w styczniu. Przejdzie ją także Ubojnia Piórkowscy, jedyny zatwierdzony do eksportu zakład.
Przyjadą, nie przyjadą? Odpowiedzą, nie odpowiedzą? A jeśli tak, to kiedy? Pytań ze strony zainteresowanych eksportem na Ukrainę zakładów nie brakuje. Problem w tym, że trafiają w próżnię, bo oficjalnych odpowiedzi brak.
Według nieoficjalnych informacji, inspektorzy z Kijowa mają pojawić się w Polsce jeszcze w styczniu i będą finalizować rozpoczętą w grudniu kontrolę 23 zakładów. Przypomnijmy, że poprzednim razem udało się skontrolować 13 podmiotów.
— Do 6 grudnia Ukraińcy mieli ważne wizy. Gdyby jednak zdecydowali się kontrolować dwa zakłady dziennie, jak zapowiadali, nie zabrakłoby im czasu. Po przybyciu do Polski zmienili zdanie i przystąpili do gruntownej inspekcji jednego zakładu dziennie — mówi Łukasz Dominiak z Polskiego Związku Producentów, Eksporterów i Importerów Mięsa.
Co ciekawe, w ostatniej chwili zaczęli zmieniać także terminy wizytacji, co spowodowało, że dwa zakłady zdecydowały się zrezygnować z kontroli. Tuż przed Bożym Narodzeniem przyszła informacja o pozwoleniu na eksport dla jednego zakładu, którym okazała się Ubojnia Piórkowscy z Woli Cyrusowej. Właściciele nie kryją zadowolenia.
— Do kontroli przygotowaliśmy się sumiennie. Inspekcja trwała 11 godzin, a wizytatorzy podzielili się na trzy grupy. Jedna sprawdzała zakład, druga hodowców drobiu, trzecia zaś dokumenty — mówi Andrzej Piórkowski, współwłaściciel ubojni.
Choć zakład ma już pozwolenie, to zwleka z wysyłką.
— W styczniu Ukraińcy jeszcze raz nas odwiedzą, by sprawdzić, czy nadrobiliśmy drobne niedociągnięcia. W tym czasie skupimy się na rozpoznaniu tamtejszego rynku, który jest dla nas nowy —przyznaje Andrzej Piórkowski.
Na wyniki kontroli wciąż czekają nie tylko pozostałe kontrolowane w grudniu zakłady, ale także te wizytowane w październiku. Wtedy kontrole przeszło 11 podmiotów, w tym cztery zakłady drobiarskie, sześć mięsa czerwonego i jedna mleczarnia. Wśród czekających na werdykt są m.in. ZM Mazury, Łmeat — Łuków, ZM Zakrzewscy z Kosowa Lackiego czy PKM Duda. Na kontrole wciąż ma nadzieję co najmniej 50 zakładów.